Autor Wątek: Krewetka Amano  (Przeczytany 2390 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline porlock

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 373
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://polskajazda.pl/Profil/72025
  • Zaproszeni: 0
Krewetka Amano
« dnia: 07 Marzec 2013, 09:36:06 »
Hej, czy ktoś trzymał z dyskami krewetki Amano ?

Offline jarotukan

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 341
  • Pomógł: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 2
  • Imię: Jarek
  • Skąd: uk Selby, Jelcz
Odp: Krewetka Amano
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Marzec 2013, 19:24:59 »
ja trzymalem, nawet mam jeszcze dwie, maja juz chyba ze 4 lata,

Offline porlock

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 373
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://polskajazda.pl/Profil/72025
  • Zaproszeni: 0
Odp: Krewetka Amano
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Marzec 2013, 23:04:12 »
A co sie stało z reszta krewetek ?

Offline jarotukan

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 341
  • Pomógł: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 2
  • Imię: Jarek
  • Skąd: uk Selby, Jelcz
Odp: Krewetka Amano
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Marzec 2013, 00:19:57 »
bylo ich piec, kupilem je ze cztery lata temu, 3 musialy zdechnac, 2 sa do dzis, nie wiem czy padly ze starosci czy z innego powodu, ale z tego co zauwazylem to raczej ciezko je zabic jakas chemia, nie toleruja natomiast no2 i wysokiego no3, no i rosna duzo wieksze niz red cherry wiec lupem paletek tez nie padna jak wyrosna