Autor Wątek: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?  (Przeczytany 5089 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Andrzej B

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 75
  • Pomógł: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #30 dnia: 15 Czerwiec 2017, 18:04:04 »
No właśnie ja też się nad tym zastanawiam. W życiu bym nie przypuszczał, że grzyb może tak błyskawicznie zadziałać. Chyba, że doszło do jakiejś kumulacji, ale nie chce mi się już biegać do weta z największą sztuką, która właśnie padła i robić antybiogram.
Będzie mi łatwiej zacząć od nowa, a mam to szczęście, że bardzo wspiera mnie żona  ;)

Ta sama ryba:

Przed:


Po:


Pozdrawiam.

Niestety posiewy i antybiogram tylko z żywej ryby. Robienie posiewy z padłej ryby to strata kasy.  Następnym razem zapytaj. A wystarczy wrzucić ryby stare i kupione na świeżą wodę.
« Ostatnia zmiana: 15 Czerwiec 2017, 18:06:04 wysłana przez Andrzej B »
Dyskowce.com.pl

Offline sqwar3

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 97
  • Pomógł: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Marek
  • Skąd: Legnica
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #31 dnia: 15 Czerwiec 2017, 18:50:13 »
Pytam, pytam  ;) i pytał będę  ;)
Będzie niebawem Epizod 3 - Skwaru Kontratakuje  ;D

Mam kupę roboty w systemie hydraulicznym i muszę poprawić kilka innych rzeczy, których nie zrobiłem, a które, ze względu na te ryby zrobić muszę. Oczywiście części mam, ale ponieważ obsada pływała, to nie chciałem robić bałaganu. Teraz będzie okazja, żeby to zrobić.
No i za jakiś czas trzeba będzie szukać nowej obsady  ;)

Jeszcze raz dziękuję.
Pozdrawiam.
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
Julian Tuwim

Offline serol

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 477
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • SpongeBob
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Sergiusz
  • Skąd: Zielona Góra
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #32 dnia: 15 Czerwiec 2017, 20:41:36 »

 Kto doradził Ci ten Duomox??  Nie słuchaj głupot. Dobijasz ryby.  Załatw sobie lepiej czystą detromycyna i nystatyna.

Ja pisałem o amoksyclinie i enrofloksacynie jako o o specyfikach na konflikt bakterii... taki zresztą tytuł wątku..
A nikt nie postawił diagnizy, że to grzyb... no Ty Andrzej teraz, ale to już za późno...

Ale żeby coś na przyszłość pożytecznego wyszło z tego, to Ty propunujesz aby przy łączeniu a dokładnie dokupieniu nowych palet, jedne i drugie wpuszczać na świeżą wode? Ale w jakim akwa? Kwarantanna wszystkich na nowej wodzie i po miesiącu wpuszczenie do akwa głównego ze starą? Czy podmianka prawie całkowita w ogólnym i wtedy wpuszczenie nowych?
« Ostatnia zmiana: 15 Czerwiec 2017, 20:44:06 wysłana przez serol »
Kto hoduje rybki, ten ma gładkie łydki :D

Offline Andrzej B

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 75
  • Pomógł: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #33 dnia: 15 Czerwiec 2017, 21:29:31 »

 Kto doradził Ci ten Duomox??  Nie słuchaj głupot. Dobijasz ryby.  Załatw sobie lepiej czystą detromycyna i nystatyna.

Ja pisałem o amoksyclinie i enrofloksacynie jako o o specyfikach na konflikt bakterii... taki zresztą tytuł wątku..
A nikt nie postawił diagnizy, że to grzyb... no Ty Andrzej teraz, ale to już za późno...

Ale żeby coś na przyszłość pożytecznego wyszło z tego, to Ty propunujesz aby przy łączeniu a dokładnie dokupieniu nowych palet, jedne i drugie wpuszczać na świeżą wode? Ale w jakim akwa? Kwarantanna wszystkich na nowej wodzie i po miesiącu wpuszczenie do akwa głównego ze starą? Czy podmianka prawie całkowita w ogólnym i wtedy wpuszczenie nowych?
Głupoty piszecie, że się nie chce ich czytać. Co z tego że enro i duo jest jakimś lekiem. Bakterie są różne i często uodpornione na to co piszecie (enro) żeby mieć pewność że zadziała trzeba zrobić posiew i antybiogram. Kto go robi.? Lejecie na pałe leki bez badań i dziwie się ze nie pomaga! Pełno osób do mnie pisze po porady i przepisy ale jak proszę o rybę do badania czy wodę to przestają pisać bo wolą na oślep lać lek za lekiem do zbornika. Robić tak dalej a ryby będziecie tracić jedna po drugiej.
Dyskowce.com.pl

Offline Pawel M

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 1430
  • Pomógł: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Paweł
  • Skąd: Zduńska Wola
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #34 dnia: 15 Czerwiec 2017, 22:03:20 »
Pełno osób do mnie pisze po porady i przepisy ale jak proszę o rybę do badania czy wodę to przestają pisać bo wolą na oślep lać lek za lekiem do zbornika. Robić tak dalej a ryby będziecie tracić jedna po drugiej.

Andrzej a co w tym przykładzie miał kolega zrobić ??
przecież zanim by zrobił posiew, wysłał Ci rybę lub wodę to by po wszystkiemu było

druga sprawa że jak ktoś ma 10 rybek po 50 zł i ma jeździć kombinować i posiewy robić to woli to olać - wlać coś co może pomóc (choć nie musi) i liczyć że się uda...........

trzecia sprawa że Ty masz w zbiornikach ryb setki i Tobie się to może i opłaci takie badania robić - nam biednym żuczkom nie za bardzo, do tego jest to bardzo problematyczne. Sam nie mam pojęcia jak to ugryźć - u mnie w mieście nie znajdzie się weterynarz który by się tym zajął ................

Dekoracyjne 450 L
160 L + 120l
+ kilka kostek :)

Offline Andrzej B

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 75
  • Pomógł: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #35 dnia: 15 Czerwiec 2017, 22:13:11 »
Dlatego napisałem co Wy możecie zrobić. Czysty zbiornik, świeża woda i ryby do zbiornika. Jak do tego wykąpiecie w discusfood prorektor sprawa załatwiona. Ja stosuję metodę 1 i na razie bez problemu. Konflikt jak wyjdzie to max do 3 doby. Potem to już nie konflikt.
 P.S
To co napisałem można było w 5 minut zrobić i by ryb nie stracił.
« Ostatnia zmiana: 15 Czerwiec 2017, 22:14:33 wysłana przez Andrzej B »
Dyskowce.com.pl

Offline serol

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 477
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • SpongeBob
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Sergiusz
  • Skąd: Zielona Góra
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #36 dnia: 15 Czerwiec 2017, 22:23:57 »
A po jakim czasie do ogólnego znów? I czy tam wode wymienić? No i  co z resztą obsady, bo niektórzy albo i większość z nas ma akwa dekoracyjne z roślinami, kąsaczami, zbrojnikami, korzeniami itp.
Więc to nie takie 5 min jak u Ciebie żeby ryby wyłowić :)
Kto hoduje rybki, ten ma gładkie łydki :D

Offline Andrzej B

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 75
  • Pomógł: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #37 dnia: 16 Czerwiec 2017, 05:43:30 »
Woda świeża w ogólnym ma być.
Dyskowce.com.pl

Offline serol

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 477
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • SpongeBob
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Sergiusz
  • Skąd: Zielona Góra
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #38 dnia: 16 Czerwiec 2017, 12:58:48 »
Napisz jeszcze jak długo, czy dekoracje i piach odkażać i co z resztą obsady?

Wiem, że dużo tych pytań ale byłby gotowy przepis i dzikich ruchów nikt by nie musiał robić ratując ryby..
Dzięki
Kto hoduje rybki, ten ma gładkie łydki :D

Offline sqwar3

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 97
  • Pomógł: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Marek
  • Skąd: Legnica
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #39 dnia: 16 Czerwiec 2017, 13:14:35 »
Panowie, nie ma co sobie nawzajem ciśnienia podnosić, wystarczy, że ja mam wysokie  ;)

Zareagowałem najszybciej jak mogłem, a że byłem w 100% przekonany, że to bakteria zastosowałem leczenie w/g przepisu podanego przez Serola. Nikt inny nic konkretnego nie zalecił. A że jestem w materii leczenia  totalnie zielony to pisałem już wcześniej. Doszedł problem z załatwieniem leków, te co poradziłeś Andrzej może będę dzisiaj miał. Weterynarze w moim mieście jak słyszą, że problem dotyczy ryb to rozkładają bezradnie ręce. Najlepiej im przynieść gotową diagnozę, wypiszą receptę i skasują za "poradę weterynaryjną". Tak u mnie jest rzeczywistość, miałem okazję się o tym przekonać na własnej skórze.
Z obsady kilka sztuk zostało, tylko niestety tych, co miałem oddać po selekcji. Trudno się mówi i żyje się dalej  ;)
Co do wody, zawsze po jakiś zmianach jakie robiłem (dodanie, podłoża, roślin, korzeni, obsady) woda była odświeżana w ilości 50%. Widocznie to za mało.
O dalszych losach obsady będę informował, chciałbym aby mój przypadek był też trochę przestrogą dla innych, może chociaż tyle pozytywu wyjdzie z całej tej historii.

"Tylko spokój może Nas uratować" jak mawia mój ojciec ;)
Pozdrawiam.
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
Julian Tuwim

Offline serol

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 477
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • SpongeBob
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Sergiusz
  • Skąd: Zielona Góra
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #40 dnia: 16 Czerwiec 2017, 14:59:50 »
Ale tu nie chodzi o podnoszenie ciśnienia :) tylko o konstruktywną polemikę ;)
Też pewnie będę wprowadzał nowe ryby a mam właśnie rośliny, korzenie, piach i towarzystwo a myślę że Andrzej ma spore doświadczenie i mógby porządnie doradzić i jak pisałem byłby przepis, bo wielu z nas ma takie dekoracyjne..
PS. Choć Andrzej nie musiał tak od razu z góry wszystkich zjechać w jednym worze :) my przecież mniej doświadczeni i potrzebujemy dobrych rad właśnie dobrych hodowców.....
Kto hoduje rybki, ten ma gładkie łydki :D