Autor Wątek: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?  (Przeczytany 4405 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sqwar3

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 97
  • Pomógł: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Marek
  • Skąd: Legnica
Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« dnia: 08 Czerwiec 2017, 20:36:36 »
Witam.
Szczerze mówiąc do napisania postu nakłonił mnie sumarycznie brak konkretnych informacji, choć zdaję sobie sprawę, że każdy do problemu podchodzi inaczej.
Drążąc temat konfliktu bakteryjnego dość mocno wertowałem różne informacje. Wiele osób twierdzi, że sprawa konfliktu jest ostatnimi czasy dość mocno dyskutowana, głównie na Forach Dyskowcowych, ale także na innych, np.: Krewetkowych, Morskich. No i tu pojawia się problem, bo wujek Google nie za wiele treści wyrzuca. Zdawać by się mogło, że problem rzeczywiście istnieje, ale każdy ma jakieś "tajemne" i mocno chronione receptury na radzenie sobie z nim (nadmaganian, gotowa chemia, woda utleniona...itp.). Oczywiście brak dokładnych dawek.

Do czego zmierzam...sam zakupiłem ostatnio kilka sztuk dwóch odmian Dyskowca, na chwilę obecną w kwarantannie, no ale niebawem przyjdzie czas wpuszczenia tychże do głównego zbiornika. No i mam dylemat, bo niczego nie boję się bardziej jak bakterii. Przy problemach z nimi, bardzo mocno nie uśmiecha mi się restartowanie sumpa, a o leczeniu to nawet nie wspomnę.

Podzielcie się doświadczeniami, konkretnie w ,jaki sposób radzicie sobie lub zapobiegacie opisanemu problemowi. Informacje oczywiście na Forum są, niestety sprzeczne ze sobą. Nawet ta sama osoba raz pisze, że problem istnieje, a za chwilę, że to mit. No i kółeczko się zamyka, a taki raczkujący jak ja ...krótko mówiąc gubi się
 ::)
Będę wdzięczny ;)

Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: 08 Czerwiec 2017, 20:37:38 wysłana przez sqwar3 »
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
Julian Tuwim

Offline serol

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 471
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • SpongeBob
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Sergiusz
  • Skąd: Zielona Góra
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Czerwiec 2017, 21:22:09 »
Jest czy nie ma..? Pewnie jest, skoro się o nim mówi, choć trochę pewnie przesadzony z częstotliwością występowania...
Ale jak postępować..
1. Nowe palety wpuścić na kwarantannę z wodą ze zbiornika do którego mają trafić.
2. Najlepiej dać tam jeszcze jaką rybę " kozła ofiarnego" z obsady do której mają trafić docelowo
3. Mieć w pogotowiu antybiotyk. Enrofloksacynę lub amoxyclinę.
Jak po miesiącu będzie gitara to chyba ok ;)
Powodzonka
Kto hoduje rybki, ten ma gładkie łydki :D

Offline sqwar3

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 97
  • Pomógł: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Marek
  • Skąd: Legnica
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Czerwiec 2017, 22:25:35 »
Kurde, Serol, aleś spłycił zagadnienie  :D
Ja miałem nadzieję na kilkustronicową dyskusję, a tu się okazuje , że to takie proste ;)

Ale jak postępować..

 Z tego co wymieniłeś to pkt. 1 i 2 mam w toku, jedyne czego nie zrobiłem, to nie zaopatrzyłem się w antybiotyki, mam tylko KMNO4.
Generalnie w kwarantannie robię podmiankę 50% codziennie bo szkło (70l) małe i parametry jeżdżą, przy podmiance idzie litr wody z głównego i sól, po kilku dniach wpuściłem "koziołka" z docelowego. Na razie nic się nie dzieje.
No ale wiadomo...nawet sprzedający hodowca ( dość znana persona, nie napiszę kto bo to nie o to chodzi) przestrzegał mnie przed konfliktem, dlatego zacząłem drążyć temat, a na rybach, które mam, mi zależy więc... ;)

Jak to mówią-"kto pyta nie błądzi".

Czy tak czy siak, piszcie, jak sobie radzicie w takich sytuacjach, bo sprawa, moim zdaniem jest mało naświetlana a chyba dość ważna.

Pozdrawiam.
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
Julian Tuwim

Offline serol

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 471
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • SpongeBob
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Sergiusz
  • Skąd: Zielona Góra
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Czerwiec 2017, 22:47:47 »
A po cóż zgłębiać :))
Będzie dobrze :)
Choć duomox jakby co lepiej mieć. Ja w szafce mam dwa opakowania :) w razie jak mnie coś ostro weźmie i dzwonie do lecznicy a tam słyszę że za 3 dni, to zapodaje.. :) a tak jakby bakterie u ryb były to zawse jest. Enrofloksacyne też mam końcówke, ale teraz bym dał duomox bo enro daje rybolom popalić ( choć amoxycline nie testowałem)..
Kto hoduje rybki, ten ma gładkie łydki :D

Offline serol

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 471
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • SpongeBob
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Sergiusz
  • Skąd: Zielona Góra
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Czerwiec 2017, 23:02:26 »
A.. ja bym dał chyba jednak całość wody albo chociaż połowe z głównego, tak aby tych bakterii było full... Jeżeli mają walczyć z tymi co na nowych rybolach siedzą to lepiej teraz niż po wpuszceniu do głównego.. tym bardziej że walisz wielkie i częste podmiany i tych bakterii z głównego prawie tam nie masz... Ale może wypowie się ktoś mądrzejszy jeszcze w temacie...
Ps. Ja 3 razy ostatnie łączyłem i spokój.... Choć w dwóch przypadkach jechałem na kwarantannie metrem, a to też w jakimś stopniu bakteriobójcze....
« Ostatnia zmiana: 08 Czerwiec 2017, 23:08:43 wysłana przez serol »
Kto hoduje rybki, ten ma gładkie łydki :D

Offline Splowa

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 193
  • Pomógł: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Strykowo
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Czerwiec 2017, 08:57:25 »
U siebie jak dopuszczałem kolejne ryby to po kwarantannie zaczynałem dolewać wody  z docelowego zbiornika ( tak jak robisz aklimatyzację). Nie miałem jeszcze problemu po wpuszczeniu ryb.

Offline serol

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 471
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • SpongeBob
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Sergiusz
  • Skąd: Zielona Góra
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Czerwiec 2017, 09:31:28 »
Hmmm. No ja bym zrobił alkimatyzację przed kwarantanną i kwarantanne już na wodzie z ogólnego. Różnie piszą o tym konflikcie, ale jest też chyba troche głosów, że jakoś po 3 tygodniach też może się uaktywnić, więc lepiej niech to nastąpi podczas miesięcznej kwarantanny niż w ogólnym ma zrobić bałagan..
Kto hoduje rybki, ten ma gładkie łydki :D

Offline serol

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 471
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • SpongeBob
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Sergiusz
  • Skąd: Zielona Góra
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #7 dnia: 09 Czerwiec 2017, 09:35:24 »
A tak z koziołkiem ofiarnym i na wodzie z ogólnego po miesiącu albo półtora (dla pewności) raczej bez żadnych obaw można wpuścić do ogólnego, bo niczym się (i parametry i flora bakteryjna) nie będzie różnić...
Kto hoduje rybki, ten ma gładkie łydki :D

Offline Pawel M

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 1411
  • Pomógł: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Paweł
  • Skąd: Zduńska Wola
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #8 dnia: 09 Czerwiec 2017, 19:41:00 »
A tak z koziołkiem ofiarnym i na wodzie z ogólnego po miesiącu albo półtora (dla pewności) raczej bez żadnych obaw można wpuścić do ogólnego, bo niczym się (i parametry i flora bakteryjna) nie będzie różnić...

jeśli ma coś się stać to ryby położą się w kilka dni lub godzin nawet - jeśli po tygodniu nic się nie działo u mnie lądowały w docelowym akwarium :)

aha i ja nie stosowałem koziołków tylko pomału mieszałem wodę - łączyłem kilka lub nawet kilkanaście razy i nigdy nie było problemów

dla mnie ten konflikt to trochę mit - jak ryby cienkie i słabe to się rozkładają głównie przez zmianę warunków, przywozisz nowe ryby i walisz je na kwarantannę i już tu zaczyna się problem. Świeża woda, skaczące NO2,  NO3 - zbijanie PH kwasem. Jakby karuzela parametrów - jak tu podołasz i ryby też to łączenie ich potem nie będzie stanowiło problemu :)

takie moje zdanie - ale ja jeszcze mało doświadczony jestem

To jest to samo co z metronidazolem i MLP - jak się zacznie to kurację trzeba powtarzać bo dziady się mnożą na potęgę a ryby osłabione przez leki. Problem tylko dostać ryby które nie były wcześniej faszerowane lekami i mają dość sporą odporność naturalną. Wtedy i wiciowiec i nicień zdarza się na szkiełku - czyli jest obecny w rybach ale one sobie dobrze z nim radzą i nie trzeba im pomagać.

tu też powtórzę że: takie moje zdanie - ale ja jeszcze mało doświadczony jestem :D
Dekoracyjne 450 L
160 L + 120l
+ kilka kostek :)

Offline sqwar3

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 97
  • Pomógł: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Marek
  • Skąd: Legnica
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #9 dnia: 12 Czerwiec 2017, 22:04:08 »
Witam ponownie w moim...jak tak dalej pójdzie  ;)  , ulubionym dziale. Aby nie zakładać nowego tematu, pozwolicie, że pociągnę ten dalej, bo zaryzykowałem iiiii....się zaczęło, no ale po krótce:

I-Akwarium
- pojemność litrów ..  465
- jak długo akwarium funkcjonuje..14.10.2016
- rodzaj akwarium (roślinne, sterylne)..surowy wystrój z gałęziami i roślinami
-obsada (wymień ilość ryb,wielkość)..22 Dyskowce Brown, Leopard, LSS ok. 11-14cm, 3 Pigeon Blood, 5 Red Rose

II-Sprzęt w akwarium
-rodzaj filtracji..sump 140l ( w tej chwili odłączony), dwie głowice Aqua Szuta Thead 750 z dwiema drobnymi, kwadratowymi gąbkami
-rodzaj wkładów filtracyjnych..gąbki głowic
-jak często czyszczone.. co podmianę
-grzałki..1x300W
-co2..brak
-napowietrzanie..Sera Air 550 R PLUS, 4 kamienie napowietrzające 24h/dobę

III-Woda
-kwasowość (pH)..7,2
-azotyny (NO2)..niewykrywalne
-azotany(NO3)..40
-temperatura wody..28
-jak często podmieniana.. 150l co 3 dzień
-w jaki sposób przygotowywana..  kran po filtracji narurowej 20, 5, 3mikrony i węgiel


IV-Czym karmione
-jakim pokarmem..miks, raz w tygodniu Doniczkowiec własnej hodowli, granulat D-50
-jak często..kilka razy dziennie


V-Zachowanie ryb oraz wygląd Wymień wszelkie zmiany  odstające od normy
-zmiany na skórze,otrzepywanie,trudności w oddychaniu,konwulsje,płochliwość,brak pobierania pokarmu itp..no to tak.: 8 ryb w kwarantannie tydzień, wrzuciłem im z głównego 1 "kozła ofiarnego" i 5 dniowa obserwacja. Nic się nie działo. Ponieważ miałem zamiar obsadę leczyć na pasożyty ( http://dyskowce.info/choroby/pryszczeguzki/ ) pomyślałem, że te nowe przeniosę do głównego, bo pewno i im się leczenie przyda. Jak pomyślałem tak też zrobiłem. Na drugi dzień "kozioł ofiarny" prawie sztywny, reszta ryb ciemna, taki jakby siny nalot na łuskach, lekko śluzująca, nie pobiera pokarmu, chowa się. Oddech normalny.Niektóre pływają bokiem, odpoczywają przy dnie, inne przy powierzchni. 8 sztuk "nowych" za to czuje się znakomicie, jedzą normalnie, zaczepiają nawet te chore.

VI-Dokonywane zmiany w ostatnim czasie
-zakup rośli..brak
-zakup ryb..8 sztuk ale po skopanej kwarantannie, już wpuszczone
-czy była kwarantanna..14 dni
-zakup nowej dekoracji (korzenie,podłoże,itp)..

VII-Czy leczyłeś ryby,bądz leczysz
-jakim specyfikiem..wczoraj odpiąłem sumpa, zostawiłem rybom 200l wody w akwarium, poszły 3 tabletki KMNO4, po zbrązowieniu wody 4 ml wody utlenionej. Uzupełniłem świeżą wodą do ok. 400l. Dzisiaj poprawka, w trakcie działania Nadmanganianu widoczna poprawa w zachowaniu ryb. Po ponownym uzupełnieniu wody ryby wracają do poprzedniego stanu. Co jakiś czas reemisje - raz jest lepiej, raz bez zmian
-jak dawno..brak
-jaka dawka..brak

No i tyle. Serce mi się kraja jak widzę co się dzieje z rybami.
Pomóżcie...i bardzo proszę, komentarze na temat co spierniczyłem omówimy w innym dziale albo na PW  :(  Chcę ratować ryby.
Dziękuję z góry.

Pozdrawiam.
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
Julian Tuwim

Offline serol

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 471
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • SpongeBob
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Sergiusz
  • Skąd: Zielona Góra
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #10 dnia: 12 Czerwiec 2017, 22:36:44 »
To chyba jednak bakterie.....
Amoksyclina - Duomox. - na recepte u lekarza
Kąpiel długotrwała:
2 gramy przez 4 dni na 100 litrów. Ryby trzymamy w leku aż zobaczymy poprawę, następnie podmieniamy wodę.
Kąpiel długotrwała wersja 2:
1 dzień – 2 gramy na 100 litrów.
2-10 dzień – 1gram na 100 litrów.
Postępujemy jak w przypadku enrofloksacyny.
Amoksycylinę można również użyć jako lek szybkiego reagowania, podobnie jak opisaną wyżej enrofloksacynę.
W tym celu:
4 gramy na 100 litrów, 1 dnia
3 dnia połowa pierwszej dawki, i reszta podobnie jak przy enrofloksacynie.
Tak samo jak enrofloksacyny, amosycyliny nie należy łączyć z innymi lekami.
Można ją połączyć tylko razem z nystatyną.
Tak samo jak w przypadku wyżej opisanych leków, po skończeniu kuracji amoksycyliną do akwarium wsypujemy sól.
« Ostatnia zmiana: 12 Czerwiec 2017, 22:38:17 wysłana przez serol »
Kto hoduje rybki, ten ma gładkie łydki :D

Offline serol

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 471
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • SpongeBob
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Sergiusz
  • Skąd: Zielona Góra
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #11 dnia: 12 Czerwiec 2017, 22:43:15 »
Albo od weterynarza Enrofloksacyna
Nazwa handlowa Enrofloxan 10/5%
Kąpiel długotrwała:
1 dzień - 1gram na 100 litrów
2-10 dzień – 0,5grama na 100 litrów, codziennie.
4-5 dnia robimy podmianę 50%.
W 8 dniu możemy się również pokusić o podmianę.
Lek możemy łączyć z nystatyną na grzyby.
Jeżeli nie łączymy z nystatyną, to po skończeniu leczenia, podmieniamy wodę i filtrujemy przez węgiel aktywny. Następnie wsypujemy sól.
Mamy jeszcze do dyspozycji kurację tzw. Szybkiego reagowania, jak nam bakterie zjadają rybę żywcem.
W tym celu:
1,5-2 gramy na 100litrów, na 3 dzień połowa pierwszej dawki. Wodę podmieniamy, gdy widzimy poprawę, jeżeli w ciągu 3 dni od podania drugiej dawki nie widać zadowalającej efektu, podajemy kolejną dawkę w ilości połowy z pierwszej.
Kto hoduje rybki, ten ma gładkie łydki :D

Offline Pawel M

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 1411
  • Pomógł: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Paweł
  • Skąd: Zduńska Wola
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #12 dnia: 13 Czerwiec 2017, 17:24:11 »
nie pomogę bo nigdy nie miałem z tym problemu
spróbuj Jacka (zielonego) namierzyć - może on jeszcze coś podpowie

na bakterie enrofloksacyna powinna pomóc - ale dawek też nie znam
Dekoracyjne 450 L
160 L + 120l
+ kilka kostek :)

Offline serol

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 471
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • SpongeBob
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Sergiusz
  • Skąd: Zielona Góra
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #13 dnia: 13 Czerwiec 2017, 18:19:05 »
Dawki enro podałem powyżej. Takie same Jacek zaproponuje.... i pewnie tylko to będzie proponował :)
Działaj i powodzenia... odłącz oczywiście kubeł czyli jak przy metro, gołe szkło i filtry wew.z dobrym napowietrzaniem a temp. Max 28st. a najlepiej ok 27.
Kto hoduje rybki, ten ma gładkie łydki :D

Offline serol

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 471
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • SpongeBob
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Sergiusz
  • Skąd: Zielona Góra
Odp: Konflikt bakteryjny....prawda?mit?
« Odpowiedź #14 dnia: 13 Czerwiec 2017, 18:20:58 »
Bo jeżeli tak szybko poszło i tak drastycznie po połączeniu ryb to na pewno bakterie więc tylko enro albo duomox....
Kto hoduje rybki, ten ma gładkie łydki :D