Autor Wątek: Paletka - spuchnięte oko  (Przeczytany 12994 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Blackwater

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1335
  • Pomógł: 28
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Adam
  • Skąd: Wałcz
Paletka - spuchnięte oko
« dnia: 05 Marzec 2016, 13:31:57 »
A więc nowy temat, niestety.

Paletka, dziki heckel ma spuchnięte oko. Widać to w 1:24. Co według Was może być przyczyną takiego stanu rzeczy?

Ten kto idzie za tłumem nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca do których nikt jeszcze nie dotarł. – Albert Einstein

Offline mariuszm72

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 1492
  • Pomógł: 37
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Mariusz
  • Skąd: Ziel. Góra- Den Haag
Odp: Paletka - spuchnięte oko
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Marzec 2016, 14:01:22 »
Filmik w 1.24 minucie ..... oko wywalone?

Taa też to zauważyłem, ale dopiero teraz jak oglądałem filmik. Jak kręciłem nie widziaļem.
Więc jaka diagnoza? Robaczki próbują wyjść?
Postępuj w taki sposób, by wszyscy, z którymi rozmawiasz stali się Twoimi przyjaciółmi

1300l

Offline Blackwater

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1335
  • Pomógł: 28
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Adam
  • Skąd: Wałcz
Odp: Paletka - spuchnięte oko
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Marzec 2016, 14:39:09 »
Więc jaka diagnoza? Robaczki próbują wyjść?

Wiciowce? Nie wiem Mariuszu. Myślę, że ciężko o trafną diagnozę bez badania. Ja w temacie robaków to noga jestem. Trudno mi nawet powiedzieć czy to teraz wywaliło czy takie było.
Ten kto idzie za tłumem nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca do których nikt jeszcze nie dotarł. – Albert Einstein

Offline mariuszm72

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 1492
  • Pomógł: 37
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Mariusz
  • Skąd: Ziel. Góra- Den Haag
Odp: Paletka - spuchnięte oko
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Marzec 2016, 15:10:39 »
Masz mikroskop to szukaj nicieni i tasiemca!
Postępuj w taki sposób, by wszyscy, z którymi rozmawiasz stali się Twoimi przyjaciółmi

1300l

Offline jab75

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 2566
  • Pomógł: 48
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 6
    • https://www.youtube.com/watch?v=0M5L35ow90M
  • Imię: Jacek
  • Skąd: Wrocław
Odp: Paletka - spuchnięte oko
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Marzec 2016, 15:20:52 »
Świeże odchody i syf z filtra pod mikroskop , nakręć kilka filmików i wstaw na forum , będziemy szukali co Mariusz napisał .

Offline mariuszm72

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 1492
  • Pomógł: 37
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Mariusz
  • Skąd: Ziel. Góra- Den Haag
Odp: Paletka - spuchnięte oko
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Marzec 2016, 15:22:33 »
Świeże odchody i syf z filtra pod mikroskop , nakręć kilka filmików i wstaw na forum , będziemy szukali co Mariusz napisał .
Obstawiam to drugie ..... tasiemiec! ::)
Postępuj w taki sposób, by wszyscy, z którymi rozmawiasz stali się Twoimi przyjaciółmi

1300l

Offline jab75

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 2566
  • Pomógł: 48
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 6
    • https://www.youtube.com/watch?v=0M5L35ow90M
  • Imię: Jacek
  • Skąd: Wrocław
Odp: Paletka - spuchnięte oko
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Marzec 2016, 15:28:17 »
Świeże odchody i syf z filtra pod mikroskop , nakręć kilka filmików i wstaw na forum , będziemy szukali co Mariusz napisał .
Obstawiam to drugie ..... tasiemiec! ::)
Ja też  :(

Offline Pawel M

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 1432
  • Pomógł: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Paweł
  • Skąd: Zduńska Wola
Odp: Paletka - spuchnięte oko
« Odpowiedź #7 dnia: 05 Marzec 2016, 16:04:07 »
Tak czy siak szukaj MLP
pomoże na jedno i drugie jak juk zdiagnozujesz co im jest

chwilę pomyślałem o dzikusach - ale już widzę że to nie moja bajka
Adam jeśli można wiedzieć (nie ma musu - nie chcesz nie pisz) ile wychodzi sztuka takiej rybki i ile one mierzą
Dekoracyjne 450 L
160 L + 120l
+ kilka kostek :)

Offline pablo86

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 547
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Paweł
  • Skąd: Okolice Oświęcimia
Odp: Paletka - spuchnięte oko
« Odpowiedź #8 dnia: 05 Marzec 2016, 17:20:05 »
Pisałem dawno temu.... Mikroskop prawdę powie.... Nie ma co stawiać diagnozy w ciemno. Trzeba przebadać. Żaden ze mnie fachowiec, ale hobbysta i zapalony pasionat! Mi to od początku wyglądało na pasożyty, może się myliłem a może nie. W każdym razie przebadać nie zaszkodzi, wtedy o diagnozę i działanie w tym temacie nie trudno.
« Ostatnia zmiana: 05 Marzec 2016, 17:33:42 wysłana przez Blackwater »
Kiedy się rodzisz, to wszyscy się cieszą a Ty płaczesz. Żyj tak, abyś w dniu śmierci Ty się cieszył a wszyscy płakali.....

Offline mariuszm72

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 1492
  • Pomógł: 37
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Mariusz
  • Skąd: Ziel. Góra- Den Haag
Odp: Paletka - spuchnięte oko
« Odpowiedź #9 dnia: 05 Marzec 2016, 18:12:39 »
Mi to od początku wyglądało na pasożyty, może się myliłem a może nie.
Cofnąłem się do poprzednich str. i filmików i tam nie zauważyłem żadnej heckla z takim okiem!
Jak Ty mogłeś wywnioskować wcześniej? Dopiero dziś na pokazanym filmiku zostało wykryte takie oko .....
prorok Ty czy co? ??? ???
Postępuj w taki sposób, by wszyscy, z którymi rozmawiasz stali się Twoimi przyjaciółmi

1300l

Offline pablo86

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 547
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Paweł
  • Skąd: Okolice Oświęcimia
Odp: Paletka - spuchnięte oko
« Odpowiedź #10 dnia: 05 Marzec 2016, 18:37:44 »
Mariusz, nie chodzi mi o oko. Chodzi o stan ryby. Przeczytaj moje posty od początku. Chodziło mi od początku o badanie mikroskopem, którego wyniku nadal nie ma. Ja tam nie mam doświadczenia ale trochę się naoglądałem na własnych rybach. Moim zdaniem od samego początku należy przebadać zdiagnozować ewentualnie przeleczyć...  Nic poza tym....
Kiedy się rodzisz, to wszyscy się cieszą a Ty płaczesz. Żyj tak, abyś w dniu śmierci Ty się cieszył a wszyscy płakali.....

Offline mariuszm72

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 1492
  • Pomógł: 37
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Mariusz
  • Skąd: Ziel. Góra- Den Haag
Odp: Paletka - spuchnięte oko
« Odpowiedź #11 dnia: 05 Marzec 2016, 18:42:53 »
Mariusz, nie chodzi mi o oko. Chodzi o stan ryby. Przeczytaj moje posty od początku. Chodziło mi od początku o badanie mikroskopem, którego wyniku nadal nie ma. Ja tam nie mam doświadczenia ale trochę się naoglądałem na własnych rybach. Moim zdaniem od samego początku należy przebadać zdiagnozować ewentualnie przeleczyć...  Nic poza tym....
Sory, sory ...... sory - to ja źle zrozumiałem wcześniejszy Twój wpis i myślałem że masz na myśli oko o którym właśnie piszemy!
To ze ryby są zafajdane to Ty wiesz, my wiemy i sam Adam też ..... tylko jest pytanie  ::) - czemu on temu nie zapobiegł (kwarantanna) i postąpił jak postąpił!
« Ostatnia zmiana: 05 Marzec 2016, 18:46:34 wysłana przez mariuszm72 »
Postępuj w taki sposób, by wszyscy, z którymi rozmawiasz stali się Twoimi przyjaciółmi

1300l

Offline Blackwater

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1335
  • Pomógł: 28
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Adam
  • Skąd: Wałcz
Odp: Paletka - spuchnięte oko
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Marzec 2016, 19:06:10 »
To ze ryby są zafajdane to Ty wiesz, my wiemy i sam Adam też ..... tylko jest pytanie   - czemu on temu nie zapobiegł (kwarantanna) i postąpił jak postąpił!

Ano już piszę i wyjaśniam, albo zacznę od oka. Nie wnikając, które kto ma na myśli ;) Napisałem, że zalałem ryby kwasem i to jest już fakt historyczny i niepodważalny. Napisałem, że trzy sztuki dostały po dupie? Chyba wspomniałem, tylko dwie się ogarnęły szybko, a co z jedną to wiadomo. Dziś dochodzi temat wywalonego oka. Piszę o tym, bo po pierwsze rybę trzeba obserwować, a ja wszystkich rozumów nie pozjadałem i mądrych lubię posłuchać. Zwłaszcza, że jutro będziemy identyfikować "bohaterów" na filmie, a pokazanie filmiku bez ryby nie miałoby sensu. Po drugie takie historie są potrzebne na forum i uważam to za wartościowe. Mam na myśli pokazanie, ogólną dyskusję i może nawet leczenie ;) Wracając do zacytowanej wypowiedzi Mariusza - tak, jestem tego świadomy i co więcej uważam, że "czystej" ryby w rzece nikt nie znajdzie. Tylko ryby mają naturalną odporność i o tym już wiele razy było wałkowane. Teoria ma zwolenników i przeciwników, ale ja uważam, że jak ryba ma dobre warunki w akwarium to nie trzeba jej w przysłowiowy tyłek zaglądać z mikroskopem. Tu zbiegło się kilka rzeczy na raz. Np transport, aklimatyzacja, zalanie kwasem, skok temperatury do 33 (to najmniej im zaszkodziło, może nawet jakieś wiciowce przytłukło), ale ryba straciła odporność i pasożyty mają ucztę. Dlaczego nie ma kwarantanny? Cóż nie mam akwarium w tej chwili. Miałem już mieć, ale nie zrobione i tyle. Może w przyszłym tygodniu będzie, to może będzie jak ryby leczyć, zobaczymy. W tej chwili będzie czas na obserwację, diagnozę i może zorganizowanie jakiś leków.

Ale się rozpisałem :)   
Ten kto idzie za tłumem nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca do których nikt jeszcze nie dotarł. – Albert Einstein

Offline jab75

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 2566
  • Pomógł: 48
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 6
    • https://www.youtube.com/watch?v=0M5L35ow90M
  • Imię: Jacek
  • Skąd: Wrocław
Odp: Paletka - spuchnięte oko
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Marzec 2016, 20:09:07 »
uważam, że "czystej" ryby w rzece nikt nie znajdzie. Tylko ryby mają naturalną odporność i o tym już wiele razy było wałkowane.
Tylko ich naturalne środowisko w Twoim / Naszym akwa to już nie jest i musisz brać pod uwagę to , że ryby w naturze skubią różne rzeczy ( liście , korzenie itd ) co w jakimś stopniu pozwala im na zwalczanie pasożytów i na ich odporność .

skok temperatury do 33 (to najmniej im zaszkodziło, może nawet jakieś wiciowce przytłukło),
Adaś , temperatura powyżej 32 st C blokuje rozwój wiciowca , a dopiero 37-39 st C je zabija .

Offline jab75

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 2566
  • Pomógł: 48
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 6
    • https://www.youtube.com/watch?v=0M5L35ow90M
  • Imię: Jacek
  • Skąd: Wrocław
Odp: Paletka - spuchnięte oko
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Marzec 2016, 20:12:33 »
uważam, że "czystej" ryby w rzece nikt nie znajdzie. Tylko ryby mają naturalną odporność i o tym już wiele razy było wałkowane.
Tylko ich naturalne środowisko w Twoim / Naszym akwa to już nie jest i musisz brać pod uwagę to , że ryby w naturze skubią różne rzeczy ( liście , korzenie itd ) co w jakimś stopniu pozwala im na zwalczanie pasożytów i na ich odporność .
Dobre warunki w naszych akwariach ( biologia i odpowiednie parametry) nie oznaczają że są to naturalne warunki o czym My zapominają .

skok temperatury do 33 (to najmniej im zaszkodziło, może nawet jakieś wiciowce przytłukło),
Adaś , temperatura powyżej 32 st C blokuje rozwój wiciowca , a dopiero 37-39 st C je zabija .