Autor Wątek: Pokrywa ze spienionego PCV na 240l FOTORELACJA  (Przeczytany 6071 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kms

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 401
  • Pomógł: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Pokrywa ze spienionego PCV na 240l FOTORELACJA
« dnia: 09 Grudzień 2011, 15:50:15 »
Fotorelacja z budowy pokrywy ze spienionego PCV na akwarium 240l (standard)

    Materiały wykorzystane do budowy pokrywy:
-płyty spienionego PCV grubości 10mm przycięte częściowo na wymiar (zamówiłem płyty o grubościach 10 i 8 mm ale producent chyba przez pomyłkę, a może dla wygody dał same o gr 10mm)
-moskitiera
-klej do PCV
-wentylatorki wraz z zasilaczem o regulowanym napięciu
-farba w sprayu- czarny mat
-uchwyty do klap (takie same uchwyty dam do drzwiczek od szafki)
-kątownik aluminiowy 25x25x2mm
-listwa aluminiowa (prowadnica od drzwi przesuwnych)
-nóż do cięcia tapet, papier ścierny, szlifierka, wiertarka, wkręty, gąbki (wkład do filtra), taśmy klejące, kombinerki…i pewnie jakieś inne;)

Spienione PCV:

    Po rozpakowaniu paczki wystraszyłem się że brakuje dwóch formatek ale potem zorientowałem się że w ostatniej chwili zmieniłem zamówienie i dwie płyty musiałem we własnym zakresie przeciąć wzdłuż na pół;)
Płyty jakie zamówiłem:
Płyty gr 10mm:
9cm x 122cm - 2 sztuki
9cm x 40cm - 2 sztuki
59cm x 39cm - 2 sztuki
5cm x 5cm - 4 sztuki
2cm x 40cm - 1 sztuka
 
Płyty gr 8mm:
11cm x 120cm - 1 sztuka
11cm x 40cm - 1 sztuka
    Zamiast tych o gr 8mm dostałem płyty w tym samym formacie ale o gr 10mm. W niczym to nie przeszkadzało.



    Płyty były prawie idealnie docięte na wymiar. Producent zapewniał dokładność +- 2 mm. Natomiast wymiary płyt jakie otrzymałem były nawet większe o 0.5mm co zapewniło mi możliwość ich korygowania;)

Płyty:


By kubademon16 at 2010-08-21


    Kątownik aluminiowy-na nim spoczywać będą belki oświetleniowe. Wybrałem taki o wymiarach 25x25x2mm…zastanawiałem się też nad Wymiarek 30x30x3mm ale dobrze że wybrałem ten pierwszy. W przeciwnym razie belka z oświetleniem zmieściła by się na styk co utrudniało by jej swobodne przesuwanie.

Kątownik:


By kubademon16 at 2010-08-21

    Klej do PCV. Kupiłem klej firmy dragon. Wyczytałem na forum że jest to dobry produkt do tego celu jednak w dalszych etapach prac okazał się niezbyt dobrym wyborem. Finalnie jednak wszystko jest ok. Po pierwszej próbie byłem z niego niezadowolony ale po drugiej próbie efekt mnie zaskoczył. Złączone kawałki PCV o formacie 3x3cm po sklejeniu ich płaszczyznowo były nie do rozklejenia.

Klej:


By kubademon16 at 2010-08-21

    Uchwyty. Przy ich wyborze kierowałem się raczej ceną i w zamyśle były tylko na próbę. Jednak teraz widzę że wyglądają fajnie dlatego takie zostana;)

Uchwyty:


By kubademon16 at 2010-08-21


    Moskitiera. Niedawno montowałem ją u dziewczyny i zostało sporo odpadu. Posłużyła mi ona jako zabezpieczenie wentylatorków przez rybami.

Moskitiera:


By kubademon16 at 2010-08-21

   Wentylatorki. U siebie w domu nigdy nie miałem problemów z wysoką temp w akwarium w czasie upałów ale zamontowałem je raczej dla wentylacji i żeby była to kompletna fotorelacja jak zrobić tanią ale funkcjonalna pokrywę. Użyłem do tego celu dwóch wiatraczków 40x40x10mm. Dmuchają dość wydajnie;) Podłączyłem je pod zasilacz który znalazłem u dziadka w warsztacie. Kiedyś służył mu jako zasilanie radyjka…ale radyjko się zepsuło a zasilacz powędrował…w kąt;) Teraz znów się przydaje. Ma on regulacje napięcia od 3 do 12V oraz możliwość zmiany biegunów. Wiatraczki jednak nie mają możliwości kręcenia się w obie strony dlatego opcja ta nie przydaje się;) Na napięciu 12V wyraźnie słychać szum, na napięciu 3V trzeba im pomóc żeby ruszyły ale potem kręcą się bez problemów.

Wentylatorki:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Zasilacz:


By kubademon16 at 2010-08-21

    A teraz najlepszy etap!:D
Niestety z braku czasu pokrywę robiłem w przerwach w pracy, po nocach i przed pracą. W firmie robiliśmy teraz spore zlecenie aż do Szwajcarii (widać je na ostatnich fotkach) i stąd brak czasu. Ale jakoś się udało Powoli małymi krokami…byle do celu

   Pierwsze co zrobiłem to cięcie wzmocnień. Zamówiłem 4 formatki 5x5cm aby przeciąć je po przekątnej. W ten sposób uzyskałem formatki wzmacniające kąty a przez to całą konstrukcję. Musiałem je jednak mocno szlifować gdyż producent zrobił je byle jak…nie miały kąta prostego na którym tak bardzo mi zależało. Papier ścierny 150 na kostce z filcem poradził sobie z tym problemem;) Cięcie wykonywałem nożem do tapet. Nie było to jednak łatwe. Kiedyś ktoś pisał że wystarczy delikatnie naciąć i złamać a otrzymam ładną powierzchnię…okazało się to nieprawdą. Musiałem wykonywać kilka nacięć aby przeciąć materiał całkowicie. Trzeba być przy tym bardzo precyzyjnym. Mi tej precyzji trochę zabrakło i powierzchnią cięcia nie była idealnie równa. Ale w tym przypadku nie miała znaczenia. Na koniec ostre krawędzie zeszlifowałem.

Zamówione formatki:


By kubademon16 at 2010-08-21

Po przecięciu:


By kubademon16 at 2010-08-21

Po szlifowaniu:


By kubademon16 at 2010-08-21


   Kolejnym etapem było przecięcie na pół wzdłuż formatek o szerokości 11cm. Były to formatki na których opiera się pokrywa na krawędziach akwarium. Po wyznaczeniu połowy przyłożyłem aluminiową listwę i wykonałem cięcie. Musiałem zrobić ok. 20 takich nacięć aby przeciąć to całkowicie. Łokcie i nadgarstki ostro bolały następnego dnia. Popełniłem błąd zamawiając te formatki. Producent zapewniał darmowe cięcie na wymiar i nie wiem co mnie podkusiło aby z tego nie skorzystać…ale mądry Polak po szkodzie
Na zdjęciu formatka na krótszy bok.

Zamówiona formatka:


By kubademon16 at 2010-08-21


Po przecięciu:


By kubademon16 at 2010-08-21

Krawędź:


By kubademon16 at 2010-08-21



By kubademon16 at 2010-08-21


    Przystąpiłem w końcu do klejenia ścianek pokrywy. Po dokładnych pomiarach wyznaczyłem sobie linie a następnie przyłożyłem formatkę wewnętrzną…okazało się że ciężko ją utrzymać w odpowiedniej pozycji. Skorzystałem więc z nowych klamerek. Jako że nowe to miały mocne sprężynki i dobrze się trzymały formatek. Ustawiłem klamerki tak żeby płyty były we właściwym miejscu, następnie powierzchnie klejenia oczyściłem rozpuszczalnikiem. Producent kleju zaleca użycie do tego celu specjalnego wyrobu z jego linii produktów jednak nie chciałem przerażać pokrywy dlatego skorzystałem z tego co sprawdzone. Powierzchnie które ze sobą kleiłem posmarowałem klejem z kilku miejscach, odczekałem 30 sekund i przycisnąłem do siebie. Klej ma to do siebie że do ok. minuty po złączeniu elementów można jeszcze delikatnie korygować ich ustawienie jednak klamerki mnie nie zawiodły. Warto sobie przygotować kawałek płyty do sprawdzenia odstępów. U mnie musiały one wynosić równo 10mm z trzech stron (krótsze i dłuższy bok) i 25mm (dłuższy bok). Po sprawdzeniu wszystko było ok.
    Sklejone elementy przycisnąłem na kilka godzin „mądrymi” książkami aby klej je lepiej związał.

Wyznaczone linie klejenia:


By kubademon16 at 2010-08-21

Klamerki:


By kubademon16 at 2010-08-21

Sklejone elementy:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Przyciśnięte elementy:


By kubademon16 at 2010-08-21


    Jednym z trudniejszych etapów pracy było wykonanie tylniej ścianki. Musiałem w niej wyciąć otwory na węże i kable oraz wentylatorki. Po dokładnych pomiarach wyrysowałem na płytach co gdzie ma być i przystąpiłem do cięcia…trwało to długo i było dość męczące. Wszystkie otwory wycinałem nożem do tapet. Można to jednak zrobić wyrzynarką ale trzeba było by założyć bardzo drobny brzeszczot aby nie poniszczyć krawędzi. Moja wyrzynarka została niestety uszkodzona kilka lat temu.
Otwory na węże mają szerokość 6cm i wysokość 2,5 cm co pozwala na zmieszczenie w nich nawet 3 rurek od filtra (u mnie jest taka sytuacja dlatego tak zrobiłem). Wymiary otworów na wentylatorki to 4x4cm. Wentylatorki montowane są na wcisk. Trzymają się w nich pewnie dlatego na razie zrezygnowałem z innego sposobu ich mocowania. Kiedyś jak coś wymyślę to zrobię to jakoś „profesjonalnie”…żeby miało ręce i nogi;)
Wewnętrzną formatkę na tylnią ściankę zrobiłem z trzech elementów aby mieć pewność że wszystko się ładnie spasuje. Moskitiera została wklejona między formatki co dodało estetyki.

Przymiarka wentylatorka:


By kubademon16 at 2010-08-21

Linie cięcia:


By kubademon16 at 2010-08-21

Wycięty element:


By kubademon16 at 2010-08-21

Wentylatorek zamontowany na wcisk:


By kubademon16 at 2010-08-21

Całość:


By kubademon16 at 2010-08-21

Wewnętrzne wzmocnienie na którym opiera się pokrywa:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Moskitiera przycięta i wklejona:


By kubademon16 at 2010-08-21

Klejenie całości i przyciśnięcie książkami:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21



    Wszystkie ścianki spokojnie sobie schły a ja przystąpiłem do złożenia elektryki (chłodzenia). Wentylatorki wyposażone były w kostkę którą musiałem uciąć. Uzyskałem w ten sposób trzy wolne kable. Po lekturze forum dowiedziałem się że interesują mnie tylko przewody czarny i czerwony. Żółty służy do sterowania czymś...nie mam pojęcia czym dlatego go zwyczajnie zaizolowałem. Nie miałem niestety koszulek termokurczliwych dlatego wszystko izolowałem taśmą izolacyjną. O estetykę nie chodziło bo całość jest ukryta ale przy okazji będę musiał to zmienić. Do głównego przewody wychodzącego z zasilacza wentylatorki podłączyłem przez kostkę…żeby chociaż trochę wyglądało to profesjonalnie :D

Wentylatorki:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Łączenie:


By kubademon16 at 2010-08-21

Przymiarka w pokrywie:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Przystąpiłem do sklejania pokrywy.  Nie było to łatwe ponieważ chciałem zachować idealne kąty proste. Okazało się to trudne i niepotrzebne gdyż formatki o długości 122cm swobodnie sobie pracowały. Skleiłem je tak żeby mniej więcej kąty były ok a potem i tak się to samo ładnie ustawiło po próbie na akwarium;)
Najpierw wszystko ładnie skleiłem taśmą papierową i sprawdziłem jak wyglądają łączenia. Ogólnie było ok. poza jednym narożnikiem...wyszła tam lekka szparka ale i tak za jakiś czas akwarium będzie stało inaczej także będzie ona od strony ściany-kompletnie niewidoczna. Szparka ma ok. 0,5mm i nie rzuca się w oczy;) Możliwe że przy następnym malowaniu ją zaszpachluje albo przejadę silikonem akwa i wtedy to pomaluje.
Po sprawdzeniu i podszlifowaniu ewentualnych nierówności przystąpiłem do klejenia na gotowo. Jak już wcześniej pisałem klej nie był zbyt dobry do tego celu. Łączone powierzchnie dokładnie oczyściłem i posmarowałem klejem. Odczekałem 30 sekund i połączyłem dociskając do siebie.  Niestety przez długi czas wiązania musiałem to długo trzymać razem a przez delikatne ruchy klejenie nie wyszło idealnie-pokrywa miała spore luzy;/ Skleiłem w ten sposób tylnią ściankę z bocznymi a potem jak już one razem wyschły i jakoś tam trzymały to przykleiłem je do ścianki przedniej poprzez postawienie ich na niej. Dzięki temu wszystko samo się docisnęło. Kątów prostych nie było ale jak pisałem po próbie na akwarium wszystko się wyprostowało;) W narożniki pokrywy wkleiłem wcześniej przygotowane trójkąty. Niestety okazało się że jest to trochę za mało dlatego musiałem dorobić kolejne 4 wzmocnienia w tym dwa musiały być krótsze z jednej strony ze względu na otwory na węże i kable. Przez swój pośpiech obciąłem wszystkie 4 trójkąty ale w zasadzie nie ma to większego znaczenia. Wkleiłem także wzmocnienie poprzeczne żeby pokrywa się nie rozjechała. Jako że pokrywa trochę się wybrzuszyła to musiałem całość ściągnąć taśmą żeby wszystko się ścisnęło. Na początku nie trzymało to idealnie ale po ponownym klejeniu jestem zadowolony z efektu a i pokrywa stała się prosta i sztywniejsza.
Po ok. 4 godzinach schnięcia założyłem ramę pokrywy na akwarium. EFEKT- wszystko idealnie pasuje, otwory na węże na swoim miejscu, pokrywa zachodzi na akwarium równo z każdej strony, nie ma żadnych zwichrowań, nie przytłacza akwarium Uznałem że jesy już gotowa do malowania. Ale….

Sklejane elementy:


By kubademon16 at 2010-08-21

Prowizoryczne połączenie całości:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

I klejenie:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Narożniki:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Wzmocnienie poprzeczne:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Przymiarka:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

    Przed malowaniem musiałem jeszcze wykonać kilka ważnych prac. Było to przykręcenie kątowników na belkę oświetleniową, dopasowanie listwy na oświetlenie, wywiercenie otworów w klapach, zabezpieczenie klap i wyszlifowanie krawędzi ramy i klap.
Do wykonania podparć po belkę oświetleniową użyłem kątownika aluminiowego 25x25x2mm. Przyciąłem go na wymiar i dopasowałem do akwarium. Wszystko było ok. Po kilku pomiarach wysokości oświetlenia wyznaczyłem miejsce zamontowania kątowników.
Wywierciłem w nich otwory i…znów przez swój pośpiech wyszło krzywo ale nie ma to większego znaczenia;) Do przykręcenia kątowników użyłem wkrętów 4x16mm. Wcześniej zrobiłem oczywiście próbę jak trzymają w takim materiale jak spienione PCV i efekty były zadowalające. Po przykręceniu ich do pokrywy przyciąłem listwę aluminiową do której przymocowane będą belki oświetleniowe i wyszlifowałem jej końce. Listwa została z góry wypolerowana żeby nadać estetyki natomiast spód został pomalowany na kolor pokrywy.
Do klap na pokrywę wkleiłem małe kawałki PCV aby stabilizowały klapy i ułatwiały ich równe zamknięcie.
W klapach wywierciłem otwory na śruby do uchwytów. Wymierzyłem dokładnie gdzie mają one być a potem dobrałem wiertło o średnicy śruby mocującej uchwyt aby zapewnić lepszą stabilizację. Spód pokrywy zabezpieczyłem papierem, ale zostałem ramkę dookoła która zostanie pomalowana. Nakleiłem tam kartkę żeby więcej światła docierało do akwarium…taki odbłyśnik
Wszystkie krawędzie pokrywy wyszlifowałem papierem ściernym 200 aby zlikwidować ostre krawędzie i poprawić wygląd ogólny. PCV łatwo poddało się tej obróbce;)

Listwy aluminiowe, wkręty:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Zamontowane kątowniki:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Przymiarka belki oświetleniowej:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

„stabilizatory” pokrywy:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Zabezpieczenie do malowania:



By kubademon16 at 2010-08-21

Uchwyt:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


   Zabezpieczenie otworów na węże. Początkowo miło to być wklejone włosie z miotły jednak przy wykonywaniu ścianek zapomniałem o tym totalnie dlatego zastosowałem drugą opcje.
Z gąbki ze starego fluvala 104 wyciąłem dwa kawałki a potem je naciąłem tak żeby gąbka lepiej się dopasowała do węży. Rozwiązanie to okazało się bardzo łatwe i chyba skuteczne. Gąbki będą wklejone na taśmę dwustronną której aktualnie nie posiadam….;/ Ale to na razie w niczym nie przeszkadza ponieważ gąbki i tak bardzo dobrze się tam trzymają.

Gąbka:


By kubademon16 at 2010-08-21

Przycięte kawałki:


By kubademon16 at 2010-08-21

Nacięcia:


By kubademon16 at 2010-08-21


   MALOWANIE!
   Przed malowaniem z ramy wykręciłem listwy aluminiowe (chciałem aby zostały w swoim kolorze). Całość wyczyściłem rozpuszczalnikiem i przystąpiłem do pracy. Musiałem to robić o 6 rano i chyba przez to w dwóch miejscach wyszły…buble. Do malowania użyłem farby w sprayu-czarny mat. Wybrałem ten kolor tak żeby wyglądało to gustownie i nie świeciło się samo z siebie;) Poza tym czarny pasuje prawie do wszystkiego. Najpierw pokrywę ułożyłem do góry „dnem” i pomalowałem dokładnie od środka oraz dolna krawędź…niestety zobił się mały zaciek ale po wyschnięciu go zeszlifowałem i po ponownym malowaniu już go nie widać;)
Cale malowanie zajęło mi dzień, musiałem w tym czasie dwa razy poprawiać malowanie ponieważ pokrywa schła na dworze i co jakiś czas kropiło;/ Ale ostatecznie wyszło to ładnie.
Zużyłem 3 puszki sprayu.

Farba:


By kubademon16 at 2010-08-21

Malowanie:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21



   Po wyschnięciu pokrywy zaniosłem ją do domu i przykleiłem uszczelkę oraz wkręciłem kątowniki. Wykorzystałem zwyczajną uszczelkę okienną której używamy w firmie do naklejania na przylgnie furtek i bram w celu amortyzacji.
Oświetlenie przymocowałem do listy aluminiowej za pomocą opasek plastikowych. Trzyma się mocno i mogę to dowolnie przesuwać na boki. Wentylatorki zamontowałem na wcisk a kable przykleiłem z tyłu na taśmę. Po remoncie pokoju zmienię to na jakieś korytko żeby wyglądało fajniej.

Uszczelka:


By kubademon16 at 2010-08-21

Wklejone odcinki:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Klapa:


By kubademon16 at 2010-08-21

Oświetlenie:


By kubademon16 at 2010-08-21

Efekt:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21



A teraz ile mnie to kosztowało:
-spienione PCV- 145zł z przesyłką
-farba-30zł
-wiatraczki- 17zł z przesyłką
-uszczelka 6zł
-klej 9zł
-uchwyty do klap-10zł
-kątownik -2.50zł
-nóż do tapet-6zł
-opaski do oświetlenia-50gr
-papier ścierny- 3 zł
-zasilacz w komisie można kupić za 5zł
-listwa aluminiowa 6zł
-moskitiera 6zł (całość tyle kosztowała, ja zużyłem kawałek o wymiarach 10x5cm)
-wkręty-3zł


Razem: 249zł
Myślę że w tej cenie nie kupimy nigdzie tak funkcjonalnej pokrywy na akwarium 240l.

« Ostatnia zmiana: 09 Grudzień 2011, 15:53:31 wysłana przez kms »
Pozdrawiam!!!
Kuba.

Offline kms

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 401
  • Pomógł: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Odp: Pokrywa ze spienionego PCV na 240l FOTORELACJA
« Odpowiedź #1 dnia: 09 Grudzień 2011, 15:53:29 »
Przystąpiłem do sklejania pokrywy.  Nie było to łatwe ponieważ chciałem zachować idealne kąty proste. Okazało się to trudne i niepotrzebne gdyż formatki o długości 122cm swobodnie sobie pracowały. Skleiłem je tak żeby mniej więcej kąty były ok a potem i tak się to samo ładnie ustawiło po próbie na akwarium;)
Najpierw wszystko ładnie skleiłem taśmą papierową i sprawdziłem jak wyglądają łączenia. Ogólnie było ok. poza jednym narożnikiem...wyszła tam lekka szparka ale i tak za jakiś czas akwarium będzie stało inaczej także będzie ona od strony ściany-kompletnie niewidoczna. Szparka ma ok. 0,5mm i nie rzuca się w oczy;) Możliwe że przy następnym malowaniu ją zaszpachluje albo przejadę silikonem akwa i wtedy to pomaluje.
Po sprawdzeniu i podszlifowaniu ewentualnych nierówności przystąpiłem do klejenia na gotowo. Jak już wcześniej pisałem klej nie był zbyt dobry do tego celu. Łączone powierzchnie dokładnie oczyściłem i posmarowałem klejem. Odczekałem 30 sekund i połączyłem dociskając do siebie.  Niestety przez długi czas wiązania musiałem to długo trzymać razem a przez delikatne ruchy klejenie nie wyszło idealnie-pokrywa miała spore luzy;/ Skleiłem w ten sposób tylnią ściankę z bocznymi a potem jak już one razem wyschły i jakoś tam trzymały to przykleiłem je do ścianki przedniej poprzez postawienie ich na niej. Dzięki temu wszystko samo się docisnęło. Kątów prostych nie było ale jak pisałem po próbie na akwarium wszystko się wyprostowało;) W narożniki pokrywy wkleiłem wcześniej przygotowane trójkąty. Niestety okazało się że jest to trochę za mało dlatego musiałem dorobić kolejne 4 wzmocnienia w tym dwa musiały być krótsze z jednej strony ze względu na otwory na węże i kable. Przez swój pośpiech obciąłem wszystkie 4 trójkąty ale w zasadzie nie ma to większego znaczenia. Wkleiłem także wzmocnienie poprzeczne żeby pokrywa się nie rozjechała. Jako że pokrywa trochę się wybrzuszyła to musiałem całość ściągnąć taśmą żeby wszystko się ścisnęło. Na początku nie trzymało to idealnie ale po ponownym klejeniu jestem zadowolony z efektu a i pokrywa stała się prosta i sztywniejsza.
Po ok. 4 godzinach schnięcia założyłem ramę pokrywy na akwarium. EFEKT- wszystko idealnie pasuje, otwory na węże na swoim miejscu, pokrywa zachodzi na akwarium równo z każdej strony, nie ma żadnych zwichrowań, nie przytłacza akwarium Uznałem że jesy już gotowa do malowania. Ale….

Sklejane elementy:


By kubademon16 at 2010-08-21

Prowizoryczne połączenie całości:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

I klejenie:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Narożniki:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Wzmocnienie poprzeczne:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Przymiarka:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

    Przed malowaniem musiałem jeszcze wykonać kilka ważnych prac. Było to przykręcenie kątowników na belkę oświetleniową, dopasowanie listwy na oświetlenie, wywiercenie otworów w klapach, zabezpieczenie klap i wyszlifowanie krawędzi ramy i klap.
Do wykonania podparć po belkę oświetleniową użyłem kątownika aluminiowego 25x25x2mm. Przyciąłem go na wymiar i dopasowałem do akwarium. Wszystko było ok. Po kilku pomiarach wysokości oświetlenia wyznaczyłem miejsce zamontowania kątowników.
Wywierciłem w nich otwory i…znów przez swój pośpiech wyszło krzywo ale nie ma to większego znaczenia;) Do przykręcenia kątowników użyłem wkrętów 4x16mm. Wcześniej zrobiłem oczywiście próbę jak trzymają w takim materiale jak spienione PCV i efekty były zadowalające. Po przykręceniu ich do pokrywy przyciąłem listwę aluminiową do której przymocowane będą belki oświetleniowe i wyszlifowałem jej końce. Listwa została z góry wypolerowana żeby nadać estetyki natomiast spód został pomalowany na kolor pokrywy.
Do klap na pokrywę wkleiłem małe kawałki PCV aby stabilizowały klapy i ułatwiały ich równe zamknięcie.
W klapach wywierciłem otwory na śruby do uchwytów. Wymierzyłem dokładnie gdzie mają one być a potem dobrałem wiertło o średnicy śruby mocującej uchwyt aby zapewnić lepszą stabilizację. Spód pokrywy zabezpieczyłem papierem, ale zostałem ramkę dookoła która zostanie pomalowana. Nakleiłem tam kartkę żeby więcej światła docierało do akwarium…taki odbłyśnik
Wszystkie krawędzie pokrywy wyszlifowałem papierem ściernym 200 aby zlikwidować ostre krawędzie i poprawić wygląd ogólny. PCV łatwo poddało się tej obróbce;)

Listwy aluminiowe, wkręty:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Zamontowane kątowniki:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Przymiarka belki oświetleniowej:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

„stabilizatory” pokrywy:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Zabezpieczenie do malowania:



By kubademon16 at 2010-08-21

Uchwyt:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


   Zabezpieczenie otworów na węże. Początkowo miło to być wklejone włosie z miotły jednak przy wykonywaniu ścianek zapomniałem o tym totalnie dlatego zastosowałem drugą opcje.
Z gąbki ze starego fluvala 104 wyciąłem dwa kawałki a potem je naciąłem tak żeby gąbka lepiej się dopasowała do węży. Rozwiązanie to okazało się bardzo łatwe i chyba skuteczne. Gąbki będą wklejone na taśmę dwustronną której aktualnie nie posiadam….;/ Ale to na razie w niczym nie przeszkadza ponieważ gąbki i tak bardzo dobrze się tam trzymają.

Gąbka:


By kubademon16 at 2010-08-21

Przycięte kawałki:


By kubademon16 at 2010-08-21

Nacięcia:


By kubademon16 at 2010-08-21


   MALOWANIE!
   Przed malowaniem z ramy wykręciłem listwy aluminiowe (chciałem aby zostały w swoim kolorze). Całość wyczyściłem rozpuszczalnikiem i przystąpiłem do pracy. Musiałem to robić o 6 rano i chyba przez to w dwóch miejscach wyszły…buble. Do malowania użyłem farby w sprayu-czarny mat. Wybrałem ten kolor tak żeby wyglądało to gustownie i nie świeciło się samo z siebie;) Poza tym czarny pasuje prawie do wszystkiego. Najpierw pokrywę ułożyłem do góry „dnem” i pomalowałem dokładnie od środka oraz dolna krawędź…niestety zobił się mały zaciek ale po wyschnięciu go zeszlifowałem i po ponownym malowaniu już go nie widać;)
Cale malowanie zajęło mi dzień, musiałem w tym czasie dwa razy poprawiać malowanie ponieważ pokrywa schła na dworze i co jakiś czas kropiło;/ Ale ostatecznie wyszło to ładnie.
Zużyłem 3 puszki sprayu.

Farba:


By kubademon16 at 2010-08-21

Malowanie:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21



   Po wyschnięciu pokrywy zaniosłem ją do domu i przykleiłem uszczelkę oraz wkręciłem kątowniki. Wykorzystałem zwyczajną uszczelkę okienną której używamy w firmie do naklejania na przylgnie furtek i bram w celu amortyzacji.
Oświetlenie przymocowałem do listy aluminiowej za pomocą opasek plastikowych. Trzyma się mocno i mogę to dowolnie przesuwać na boki. Wentylatorki zamontowałem na wcisk a kable przykleiłem z tyłu na taśmę. Po remoncie pokoju zmienię to na jakieś korytko żeby wyglądało fajniej.

Uszczelka:


By kubademon16 at 2010-08-21

Wklejone odcinki:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21

Klapa:


By kubademon16 at 2010-08-21

Oświetlenie:


By kubademon16 at 2010-08-21

Efekt:


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21


By kubademon16 at 2010-08-21



A teraz ile mnie to kosztowało:
-spienione PCV- 145zł z przesyłką
-farba-30zł
-wiatraczki- 17zł z przesyłką
-uszczelka 6zł
-klej 9zł
-uchwyty do klap-10zł
-kątownik -2.50zł
-nóż do tapet-6zł
-opaski do oświetlenia-50gr
-papier ścierny- 3 zł
-zasilacz w komisie można kupić za 5zł
-listwa aluminiowa 6zł
-moskitiera 6zł (całość tyle kosztowała, ja zużyłem kawałek o wymiarach 10x5cm)
-wkręty-3zł


Razem: 249zł
Myślę że w tej cenie nie kupimy nigdzie tak funkcjonalnej pokrywy na akwarium 240l.

Pozdrawiam!!!
Kuba.

Offline jackami

  • Początkujący
  • **
  • Wiadomości: 1
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: JACEK
  • Skąd: WIELKOPOLSKA
Odp: Pokrywa ze spienionego PCV na 240l FOTORELACJA
« Odpowiedź #2 dnia: 31 Styczeń 2012, 14:44:00 »
możesz podać skąd zamawiałeś pcv. dziekuje i pozdrawiam

Offline kms

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 401
  • Pomógł: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Odp: Pokrywa ze spienionego PCV na 240l FOTORELACJA
« Odpowiedź #3 dnia: 31 Styczeń 2012, 14:51:11 »
Niestety nie mam już kontaktu do tej osoby. Na allegro nie powinno byc problemu ze znalezieniem sklepu ktory przytnie na wymiar ;)
Pozdrawiam!!!
Kuba.

Offline bobi

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 33
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Odp: Pokrywa ze spienionego PCV na 240l FOTORELACJA
« Odpowiedź #4 dnia: 31 Styczeń 2012, 15:57:52 »
możesz podać skąd zamawiałeś pcv. dziekuje i pozdrawiam
Tu możesz pisać  gryzelda2@interia.pl

Offline allmedia

  • Początkujący
  • **
  • Wiadomości: 2
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Zaproszeni: 0
    • ALLMEDIA Materiały do produkcji reklam
  • Imię: Małgorzata
  • Skąd: Siedlce
Odp: Pokrywa ze spienionego PCV na 240l FOTORELACJA
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Styczeń 2014, 14:46:00 »
ZAPRASZAM , PŁYTY MOŻNA TU KUPIĆ sklep@allmedia.net.pl www.allmedia.net.pl