Autor Wątek: Akwarium roślinne i paletki- zapraszam do dyskusji  (Przeczytany 4675 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline nazer

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 154
  • Pomógł: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Piotr
  • Skąd: Katowice
Akwarium roślinne i paletki- zapraszam do dyskusji
« dnia: 25 Wrzesień 2012, 17:32:03 »
Witam.
Chciałem zaprosić do dyskusji na ten uważam ciekawy temat, mój poniższy tekst będzie z pozycji mam nadzieję doświadczonego hodowcy roślin wodnych i posiadacza zbiorników roślinnych od paru ładnych lat.
Podzielę to na punkty by łatwiej się czytało.
1. Zbiornik:
Tutaj nie ma co pisać, bo szkło jest szkłem, a jego wielkość to indywidualna sprawa każdego z nas.
2. Podłoże:
Prócz oświetlenia najważniejsza rzecz w akwarium. Zakup odpowiedniego podłoża dla roślin oszczędzi nam wielu rozczarowań i problemów. Jest wiele firm produkujące podłoża, przeważnie z wypalanej glinki, z dodatkiem gleb i macro micro elementów, lub bez nich. Niektóre jak zapewniają producenci mają stabilizować parametry wody, niektóre to robią, niektóre wręcz przeciwnie.
Jakie wybrać, a no najlepiej takie, które sprawdziło się u innych, albo też firm które mają wieloletnie doświadczenie w hodowli roślin wodnych. Czy wybierzemy substrat pod żwir, czy gotowe podłoże to zależy od nas. Z substratów pod żwir polecam osobiście substrat Tropica Plant Substrate, lecz wolę te drugie, czyli gotowe podłoża dla roślin. Wybór jest ogromny, jedne lepsze, inne gorsze. Warte uwagi są na pewno Ada Amazonia, Planta soil, Aquatic-nature prosoil, Aqua-art aqua-substrate II+.
Podłoża mają tą dobrą zaletę, że prócz wartości potrzebnych roślinom, mają odpowiednią wielkość, chropowatą strukturę, co sprawia, że się nie zbijają, natleniają podłoże i są idealnym siedliskiem dla bakterii nitryfikacyjnych.
Rośliny i oświetlenie:
Moim skromnym zdaniem to by mówić o akwarium roślinnym, czy też nazwijmy je holenderskim, można mówić wtedy, gdy przynajmniej 80% powierzchni dna jest obsadzona przez roślinność. Wiele osób kupi dobre podłoże, a przy zakładaniu akwarium braknie mu pieniędzy na odpowiednią ilość roślin, zasadzi kilka łodyg i myśli, że będzie dobrze. Wtedy wszystko na samym początku skazane jest na niepowodzenie. Im więcej roślin, tym akwarium zacznie szybciej żyć swoim ustabilizowanym życiem. Przy paletkach o tyle ważne, że im więcej ich będzie tym większy będzie nasz naturalny filtr biologiczny, gdyż rośliny będą pochłaniać znaczną część szkodliwych związków dla ryb.
By tak było odpowiednie oświetlenie to kolejny ważny wariant. Osobiście uważam, że 0,6 - 0,7W/litr to optymalna moc światła dla większości roślin akwariowych. Barwa światła to świetlówki, żarniki, czy świetlówki energooszczędne o barwie 6500K, to barwa dzienna (światło białe zimne).
Paletki spokojnie można przyzwyczaić do takiego światła, może to trwać dłużej, ale nie jest to niemożliwe.
Temperatura:
No właśnie... Większość roślin akwariowy lubi wodę w przedziale 22-28*C. Te 28*C moim skromnym zdaniem można uznać za granice granic, lecz większość roślin da radę na dłuższą metę w tej temperaturze. Problem mogą mieć niektóre mchy i wątrobowce, które preferują wodę chłodniejszą, lecz i te dzielnie znoszą okresowo wyższe temperatury. U znajomego latem w akwarium roślinnym średnia temperatura to 30-31*C i wszystko rośnie.
W moim akwarium utrzymuję temperaturę 28*C, rosną bez problemu takie rośliny jak: Eleocharis parvula, Cryptocoryne green i brown, Blyxa japonica( ta jak szalona), Hydrocotyle sp. japan, Staurogyne sp., Rotala macrandra green, duży i mały henio. Choć ten ostatni niedawno posadzony i ryby nie bardzo chcą mu pozwolić się ukorzenić :).
Co2:
No właśnie ten znielubiany gaz pasjonatów dyskowców, podtruwacz ryb itp.
Jak wiadomo gaz ten bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie, zmniejszając poziom tlenu. Zbyt mała ilość roślin, bądź nieodpowiednie jego wyregulowanie może zatruć nie tylko paletki, ale wszystkie inne zwierzęta w akwarium. Jako początkujący akwarysta roślinny niechlubnie przyznam zagazowałem całą obsadę akwarium, a były tam niezniszczalne gupiki.
Lecz odpowiednie jego ustawienie, odpowiednia ilość roślin i światło dadzą, gwarancję, że nie będzie on zagrażał naszym rybą, a nasze rośliny nam to wynagrodzą. Jak sprawdzić czy mamy odpowiednie ilości gazu potrzebne rośliną, a nie zagrażające rybom. Można stosować ph metry, liczniki bąbelków, stałe testy co2, czy kalkulator ph - kh. Ale można bardziej prosto po prostu obserwując rośliny, a później także i żyjątka w zbiorniku. Rośliny mające odpowiednie warunki tj. podłoże, światło, składniki mikro i makro i właśnie super makro którym jest co2, swoją radość życia okazują tzw. bąbelkowaniem.
Rośliny potrzebują węgla do prawidłowego wzrostu, gdyż stanowi on ok.45% suchej masy rośliny. Prawidłowa fotosynteza roślin objawia się właśnie bąbelkowaniem tzn. wytwarzaniem tlenu, co w akwarium widać w postaci malutkich, czasem większych baniek gazu na naszych roślinach. Jak na biologi w podstawówce pani mówiła, że rośliny pobierają dwutlenek węgla, a za to dają nam tlen, tylko na roślinach lądowych tego procesu nie widać :). Mając dobrze obsadzone akwarium roślinami i dobrze ustawione dawkowanie co2, nie ma szans na zatrucie ryb, czy ich uduszenie, wręcz przeciwnie rośliny będą jeszcze lepiej natleniać wodę niż kostka napowietrzająca.
Przemyślenia końcowe:
Ogólnie przyjęło się, iż akwarium biologicznie dojrzewa ok. miesiąca do dwóch chodzi tutaj o zadomowienie się bakterii nitryfikacyjnych we filtrze, podłożu i ogólnie akwarium. Ale by powiedzieć, że nasze akwarium roślinne dojrzało musi się ustabilizować szereg innych, czynników, parametrów itp. Przede wszystkim rośliny muszą się dobrze zakorzenić, by w pełni korzystać z składników pokarmowych i wygrać ewentualną walkę z glonami, no i najważniejsze by dobrze działać jako naturalny filtr biologiczny. Czasem by to wszystko zaczęło grać i utworzył się prawie samowystarczalny ekosystem potrzeba czasu do 6 miesięcy i dłużej. Ale przy odpowiednim oświetleniu, nawożeniu i nie ryby popełnieniu szeregu błędów na początku po ok. 3 miesiącach można powiedzieć, że akwarium się ustabilizowało. Właśnie chcących trzymać paletki w akwarium roślinnym, ryby wpuściłbym dopiero po tym czasie. Dlaczego?? Przez ten czas rośliny zdążą się zakorzenić i te mniej delikatne nie będą wyrywane przez ryby ( u mnie mały henio ma ciężko ), po drugie przez ten czas nauczymy się optymalnie nawozić nasze akwarium i wyregulować dawki co2 na bezpiecznym poziomie. Najprostszy sposób to po ok. miesiącu od startu można wpuścić kilka krewetek amano. Te krewetki są bardzo wrażliwe na zbyt wysoki stan co2 w akwarium. Objawią nam to chęcią wyjścia z akwarium, albo padną na plecy i będą się wiły jak w agonii. Dobry poziom gazu to taki, że krewetki śmigają, aż miło a rośliny bąbelkują też aż miło. Lecz optymalne wyregulowanie co2 wymaga od nas kilku dni poświęcenia i obserwacji, można zacząć od przysłowiowego bąbla na sekundę, zwiększać do stanu aż rośliny zaczną bąblić i zaobserwujemy, że krewetki robią się niespokojne, wtedy zmniejszyć trochę i obserwować czy krewetki się uspokoiły. Jeśli tak to zostawić :)
Po tym czasie moim zdaniem można wpuścić paletki, parametry wody powinny się ustabilizować, gaz nie być niebezpieczny dla ryb, a rośliny już będą mega filtrem biologicznym, który będzie pochłaniał odpady przemiany materii naszych ryb.
Po wpuszczeniu ryb będziemy musieli trochę skorygować nawożenie lustra wody, gdyż paletki z tego co wiem oddają dużo no3 i fosforu do wody, więc podawanie tych pierwiastków będziemy musieli podawać mniej lub w ogóle zaniechać ich podawanie.
Z nawozów w swoim akwarium osobiście podaję nawóz mikro na noc jak mi się tam przypomni raz za raz, potas 2x w tyg. i magnez w postaci mgso4 raz w tygodniu przy podmianach wody.
Zapraszam do dyskusji
Nazer.
Nie mam nic wspólnego z roslinyakwariowe.pl

Offline Rafal

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1699
  • Pomógł: 29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 13
    • Lubuskie Forum Akwarystyczne
  • Imię: Rafał
  • Skąd: Gorzów Wlkp.
Odp: Akwarium roślinne i paletki- zapraszam do dyskusji
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Wrzesień 2012, 18:08:22 »
Podobny temat już istnieje - http://dyskowce.info/forum-ogolne/dyskowce-w-akwariach-roslinnych-czy-to-mozliwe/
Już kilka opinii na ten temat było. Moje zdanie na ten temat już tam zamieściłem, w skrócie - możliwe ale bardzo trudne.