Autor Wątek: ZNALEZIONY/ODRATOWANY  (Przeczytany 1908 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline arek2805

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • Pomógł: 5
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Arek
  • Skąd: Łódź
ZNALEZIONY/ODRATOWANY
« dnia: 11 Marzec 2017, 16:13:23 »
Dziś podczas wiosennego sprzątania w straż i terenie w okol na ktorym znajduje sie basen p-poz znalazłem Romana. Niestety bezmyslnosc ludzka niezna granic  :mad: wyławiajac smieci ze stawu napotkałem sie na cos przypominające plastyk , był to żółw czerwonlicy , dryfowal przy brzegu razem z różnymi smieciami  :( wyglądal na martwego , po wyłowieniu go z wody lekko drgnął wiec od razu zabrałem go w ciepłe miejsce i stopniowo podnosiłem temp wody , żółw odżył , dostał ciepłe akwarium także akcja zakończona sukcesem! :) teoretycznie żółwie znosza niskie temperatury ale ten musial tam zimowac w zamarznietym stawie bez powietrza  :( a to chyba nie sa jego naturalne warunki. Niestety to jest efekt kupowania dzieciakom zwierzat , gówniarzom szybko sie nudza i pozniej takie sa efekty :(
« Ostatnia zmiana: 11 Marzec 2017, 16:16:22 wysłana przez arek2805 »

Offline mariuszm72

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 1466
  • Pomógł: 37
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Mariusz
  • Skąd: Ziel. Góra- Den Haag
Odp: ZNALEZIONY/ODRATOWANY
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Marzec 2017, 17:01:29 »
Czy tak odratowany? - nie! Naruszyłeś jego cykl  ;) :D
Po prostu te stworzenia na okres zimowy zapadają w sen (hibernacja) i w okresie gdy tylko pojawia się sympton wiosny budzą się z niego - po prostu jeszcze się dobrze nie wybudził ze snu i wyglądał Twoim zdaniem na słabego - nic poza tym
Postępuj w taki sposób, by wszyscy, z którymi rozmawiasz stali się Twoimi przyjaciółmi

1300l

Offline arek2805

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • Pomógł: 5
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Arek
  • Skąd: Łódź
Odp: ZNALEZIONY/ODRATOWANY
« Odpowiedź #2 dnia: 11 Marzec 2017, 17:10:59 »
Mariusz , gdybym nagral Ci film jak sobie "dryfowal" miedzy foliowkami , butelkami ,burzynami syfu,padnietymi rybami to raczej zmienił byś zdanie. Rozmawiałem z kolega ktory hoduje rozne zwierzeta (krokodyle , weze i rowniez zolwie) faktycznie mowil o hibernacji,  ale zadne stworzenie nie da rady bez powietrza pod lodem
« Ostatnia zmiana: 11 Marzec 2017, 17:17:40 wysłana przez arek2805 »

Offline KrysP

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 79
  • Pomógł: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Krzysztof
  • Skąd: Toruń
Odp: ZNALEZIONY/ODRATOWANY
« Odpowiedź #3 dnia: 11 Marzec 2017, 17:21:36 »
To co się orientuję ,to czerwonolice są objęte zakazem sprzedaży i sprowadzania.Trzeba mieć na nie specjalne papiery:Ciites itd. :(. Moim zdaniem ,ktoś po prostu chciał się pozbyć ,myśląc ,że se poradzi. W handlu można tylko dostać żółtolice  :)
« Ostatnia zmiana: 11 Marzec 2017, 17:44:16 wysłana przez KrysP »

Offline arek2805

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • Pomógł: 5
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Arek
  • Skąd: Łódź
Odp: ZNALEZIONY/ODRATOWANY
« Odpowiedź #4 dnia: 11 Marzec 2017, 17:32:01 »
Generalnie w tych czasach niema rzeczy niemozliwych a papiery cites to kwestia pokombinowani , podejrzewam ze gdybusmy zaglebili sie w temacie to nie takie rzeczy daloby rade zalatwic. Jak hodowalem papugi to je tez trzeba bylo rejestrowac , lekarz powiatowy wystawial kwity , nawet raz u mnie nie byl na hodowli a papiery wystawial :))

Offline mariuszm72

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 1466
  • Pomógł: 37
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Mariusz
  • Skąd: Ziel. Góra- Den Haag
Odp: ZNALEZIONY/ODRATOWANY
« Odpowiedź #5 dnia: 11 Marzec 2017, 18:42:13 »
W moim temacie można zobaczyć filmiki z mojego wypadu z Marzenką na raki w pobliskie wykopaliska tzw. glinianki.
W tych wodach - mam na myśli bajora... bardzo dobrze sobie radzą te stworzenia i tu mogę z cała pewnością powiedzieć że to zaczyna być szkodnik w pewnym sensie.
Co do hibernacji Twój kolega jeśli tak bardzo obeznany to powinien wiedzieć że to jest właśnie przeżycie - czyli brak stałego dopływu tlenu w niskiej temp. i spowalnianie rytmu życia, pracy serca itd. 
Postępuj w taki sposób, by wszyscy, z którymi rozmawiasz stali się Twoimi przyjaciółmi

1300l

Offline arek2805

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 433
  • Pomógł: 5
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Arek
  • Skąd: Łódź
Odp: ZNALEZIONY/ODRATOWANY
« Odpowiedź #6 dnia: 11 Marzec 2017, 18:49:31 »
Mariusz , nie bede się z Toba spieral , uwazam ze ten zolw niema nic wspólnego  z naturalnym srodowiskiem , patrzac na jego wielkosc ma pare lat i przez ten czas raczej wychowywal sie w ciepłym akwarium gdzie mial zarcie podsowane pod nos , to tak jakbym wpuscil F2 do amazonki bo tam jest ich naturalne srodowisko i powinny sobie poradzic.