Autor Wątek: Pierwsza Przygoda z paletkami  (Przeczytany 21034 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Duduś

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 96
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Tadeusz
  • Skąd: Rawicz
Odp: Pierwsza Przygoda z paletkami
« Odpowiedź #165 dnia: 19 Grudzień 2017, 13:22:16 »
I tu masz rację jak już rozmnażać to coś co jest ładne no i ten zbyt
u mnie lokalni raczej nie kupują jadą do innego miasta tam wolą kupić i zdarzało się że kupowali moje które tam sprzedałem do sklepu ot polska przypadłość że sąsiad to wróg
teraz jak coś mam to zostawiam te naj i wtedy mniejszy problem aby się tego pozbyć
450l.
375l.
125l.

Offline jaros293

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 108
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Jarek
  • Skąd: Opole
Odp: Pierwsza Przygoda z paletkami
« Odpowiedź #166 dnia: 19 Grudzień 2017, 14:55:38 »
U mnie będzie ta sama zasada, jak podrosną do 3 cm selekcja, a potem najładniejsze zostawię dla siebie a reszta na sprzedaż.
Wstępnie już jestem dogadany z zaprzyjaźnionym sklepem zoologicznym, ale co będzie za parę miesięcy to zobaczymy.

Offline Adams2121

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 494
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Tomasz
  • Skąd: Białystok
Odp: Pierwsza Przygoda z paletkami
« Odpowiedź #167 dnia: 19 Grudzień 2017, 18:15:52 »
Ta zasada obowiązuje w całym kraju  ;) :D już chyba  :D

Offline jaros293

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 108
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Jarek
  • Skąd: Opole
Odp: Pierwsza Przygoda z paletkami
« Odpowiedź #168 dnia: 20 Grudzień 2017, 09:37:38 »
Patrząc się co ląduję na OLX, to śmiem się nie zgodzić :P
A tak na serio to zobaczymy co z tego będzie, wiesz jak to jest pierwsze udane tarło ryb no i akwarysta amator  :)
« Ostatnia zmiana: 20 Grudzień 2017, 09:37:49 wysłana przez jaros293 »

Offline Duduś

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 96
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Tadeusz
  • Skąd: Rawicz
Odp: Pierwsza Przygoda z paletkami
« Odpowiedź #169 dnia: 20 Grudzień 2017, 13:32:53 »
Bo do tanga trzeba dwojga jak w piosence i to już masz tak nic to jeszcze nie znaczy ryby same się dobrały wytarły ale teraz jest moment do popisu tak jak piszesz akwarysty amatora czyli wychowanie młodych latanie z wiaderkami bo odpowiednia dobrze natleniona woda bo odpowiednie do wieku i wzrostu żarełko i po dwóch trzech miesiącach jak będą z tego małe dyski ale nie szczurki wtedy mamy sukces
wytrwałości życzę
450l.
375l.
125l.

Offline jaros293

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 108
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Jarek
  • Skąd: Opole
Odp: Pierwsza Przygoda z paletkami
« Odpowiedź #170 dnia: 23 Grudzień 2017, 18:52:44 »
Maluchy powoli rosną.

« Ostatnia zmiana: 23 Grudzień 2017, 18:54:10 wysłana przez jaros293 »

Offline jaros293

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 108
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Jarek
  • Skąd: Opole
Odp: Pierwsza Przygoda z paletkami
« Odpowiedź #171 dnia: 06 Styczeń 2018, 17:12:56 »
Aktualizacja:

Małe są już same w akwarium, pobierają już miksa oraz grindala.
Niestety z tego co widzę to 98% rośnie jak na razie w długość zamiast w wysokość.
No i o dziwo wychodzi im pieprz a trzymam je praktycznie na samym RO z codziennymi podmiankami ok 10-20%.
Więc coraz bardziej dochodzę do wniosku, że u PB pieprz jest dziedziczny a warunki wody mają marginalne znaczenie.
No i na koniec dziwna sprawa ok 8 młodych ma inne ubarwienie coś jakby turkus. Jak to jest możliwe?

Dajcie znać co sądzicie o młodzieży i czy coś ciekawego z tego wyrośnie? :)

« Ostatnia zmiana: 06 Styczeń 2018, 17:13:41 wysłana przez jaros293 »

Offline Hugo

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 350
  • Pomógł: 7
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Tomek
  • Skąd: Coventry
Odp: Pierwsza Przygoda z paletkami
« Odpowiedź #172 dnia: 07 Styczeń 2018, 17:28:30 »
Co do ubarwienia możliwe że wychodzi coś z dziadków.
Mam coś co mnie wyróżnia, mam coś co Cię wk...

Offline jab75

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 2556
  • Pomógł: 46
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 6
    • https://www.youtube.com/watch?v=0M5L35ow90M
  • Imię: Jacek
  • Skąd: Wrocław
Odp: Pierwsza Przygoda z paletkami
« Odpowiedź #173 dnia: 07 Styczeń 2018, 23:54:22 »
Widziałeś rodziców Twojej pary ?  Nie wiadomo jak ona wyglądała i pieprz może być dziedziczony , bo nie wiadomo z jakiej pary powstały itd .

Znam pochodzenie Twoich ryb i tu bym się raczej rarytasów nie spodziewał ale sam fakt zabawy z młodymi przynosi radość tylko żebyś tych malców ( odpadów ) nie puszczał na rynek  ;)

Jedno co mogę Ci napisać jeszcze to to żebyś uzbroił się jeszcze w cierpliwość i zobaczysz co z nich jeszcze wyjdzie , a co jakiś czas rób selekcje , bo może coś ciekawego wyrośnie  ;)

Offline jaros293

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 108
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Jarek
  • Skąd: Opole
Odp: Pierwsza Przygoda z paletkami
« Odpowiedź #174 dnia: 08 Styczeń 2018, 20:00:31 »
Dziękuję Jacku za szczera odpowiedz. Wiem co mam w zbiorniku, jak pisałem wcześniej osobiście mi pieprz nie przeszkadza. Wręcz uważam, ze nadaje tym rybą charakteru, ale z góry podkreślam to jest tylko moje skromne zdanie.

Po półtora roku czytania i obserwowaniu dysków nabyłem już minimalną wiedzę i wiem, że moje pb odbiegają od klasycznego kanonu piękna tych ryb ;) Dlatego nie zamierzam wypuszczać ryb z pieprzem na rynek(chyba ,że ktoś doceni ich ukryte piękno jak ja ;D)

Oczywiście jeszcze potrzymam młode i będę obserwować co z nich wyrośnie mam nadzieje iż przynajmniej 1-2 szt będą godne zostawienia ;)

Offline jab75

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 2556
  • Pomógł: 46
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 6
    • https://www.youtube.com/watch?v=0M5L35ow90M
  • Imię: Jacek
  • Skąd: Wrocław
Odp: Pierwsza Przygoda z paletkami
« Odpowiedź #175 dnia: 08 Styczeń 2018, 23:05:00 »
Oczywiście jeszcze potrzymam młode i będę obserwować co z nich wyrośnie mam nadzieje iż przynajmniej 1-2 szt będą godne zostawienia ;)

Trzymam kciuki żeby wyszło ich więcej niż te cyferki które napisałeś co by się zwróciło chodzenie / bieganie z wiadrami  ;)