Autor Wątek: czy cos z tego bedzie?  (Przeczytany 2318 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wendrownik

  • Początkujący
  • **
  • Wiadomości: 10
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: marcin
  • Skąd: radzionków
czy cos z tego bedzie?
« dnia: 02 Luty 2016, 22:49:56 »
witam jestem nowy. mam prośbę odnośnie ikry którą dziś złożyły moje pigeony.
czy coś z tego będzie czy raczej nie robić sobie nadziei.
ph 6,8
no2 0,2
no3 0,2
ikra skladana od godz 17:00 - 21:00
2 raz w ciągu tygodnia. pierwszym razem po nocy już jej niebyło.

Offline Blackwater

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1287
  • Pomógł: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Adam
  • Skąd: Wałcz
Odp: czy cos z tego bedzie?
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Luty 2016, 22:56:18 »
Dlaczego NO2 nie jest zero, to nowy zbiornik? Są tam inne ryby? Jakie kH/gH?
Ten kto idzie za tłumem nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca do których nikt jeszcze nie dotarł. – Albert Einstein

Offline Rafal

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1697
  • Pomógł: 29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 13
    • Lubuskie Forum Akwarystyczne
  • Imię: Rafał
  • Skąd: Gorzów Wlkp.
Odp: czy cos z tego bedzie?
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Luty 2016, 23:00:39 »
Czy te dwie ryby są same w zbiorniku czy maja jakies towarzystwo?
Jesli to ich pierwsze podejścia do tarła, to musza nauczyć sie opiekowac ikra, daj im troche czasu. Jak pojawia się w ikrze ogonki, to dopiero będziesz miał 100% pewności ze jest to para, zdarza sie ze dwie samice ikrę składają i potem robią sobie kolacje z kawioru.

Ale i tak najważniejszą sprawa to to, czy ryby są wolne od pasożytów, jesli nie to nawet jak cos się z ikry wylegnie, to dlugo nie pozyje.


Offline wendrownik

  • Początkujący
  • **
  • Wiadomości: 10
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: marcin
  • Skąd: radzionków
Odp: czy cos z tego bedzie?
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Luty 2016, 23:12:07 »
w tej chwili zrobiłem test jeszcze raz no2 firmy sera i wyszlo 0 kolor zolty, testów gh i kh nieposaiadm niestety ale jutro je zakupie i sprawdze, baniak mam od wrzesnia 2015 , 200l , podłorze bazalt, rośliny, i korzen. plywa w nim 6 palet 1 red melon ok 16 cm, 1 red turkus ok 18 cm, 2 pigeon ok 13 cm, 2 red melon ok 10 cm. 10 neon inesia. filtr zew aquael unimax 250 , wewnętrzny aqua el 1500 , i napowietrzacz. woda temp 28 stop, podmiana 1 w tygodniu okolo 40 - 60 litrów. mysle nad kupnem tarliskowego baniaka 112 l.

Offline wendrownik

  • Początkujący
  • **
  • Wiadomości: 10
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: marcin
  • Skąd: radzionków
Odp: czy cos z tego bedzie?
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Luty 2016, 23:17:06 »
oto i ona. zobaczymy poczekamy moze cos.

Offline Rafal

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1697
  • Pomógł: 29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 13
    • Lubuskie Forum Akwarystyczne
  • Imię: Rafał
  • Skąd: Gorzów Wlkp.
Odp: czy cos z tego bedzie?
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Luty 2016, 23:17:24 »
Jeśli myślisz o rozmnażaniu dyskowców, to tarliskowy zbiornik będzie niezbędny. W akwarium ogólnym bardzo ciężko jest odchować maluchy, udaje się to jedynie nielicznym. A i efekty powalające nie są delikatnie mówiąc. Ale przed drobnicą w postaci ławicy neonów to raczej ikry nie upilnują długo.

No i musisz sobie zdawać sprawę, że fakt iż pojawiła się ikra nie oznacza że to jest para. A od złożenia i zapłodnienia ikry do odchowania maluchów jest bardzo długa droga.
« Ostatnia zmiana: 02 Luty 2016, 23:18:30 wysłana przez Rafal »


Offline wendrownik

  • Początkujący
  • **
  • Wiadomości: 10
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: marcin
  • Skąd: radzionków
Odp: czy cos z tego bedzie?
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Luty 2016, 23:27:25 »
a jak sie dowiedziec czy jest to para?

Offline Rafal

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1697
  • Pomógł: 29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 13
    • Lubuskie Forum Akwarystyczne
  • Imię: Rafał
  • Skąd: Gorzów Wlkp.
Odp: czy cos z tego bedzie?
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Luty 2016, 23:33:05 »
100% pewności będziesz miał, jak zobaczyć wystające z ikry "ogonki".


Offline wendrownik

  • Początkujący
  • **
  • Wiadomości: 10
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: marcin
  • Skąd: radzionków
Odp: czy cos z tego bedzie?
« Odpowiedź #8 dnia: 02 Luty 2016, 23:38:29 »
bardzo dziekuje za odpowiedzi ;D bede informował co z tego wyszło. POZDRAWIAM

Offline Blackwater

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1287
  • Pomógł: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Adam
  • Skąd: Wałcz
Odp: czy cos z tego bedzie?
« Odpowiedź #9 dnia: 03 Luty 2016, 10:10:57 »
Jaki masz filtr?

Do testów dojrzałości wystarczą paski JBL. Podłoże bardzo słabe dla dyskowców. One spędzają większość czasu na przedmuchiwaniu piasku w poszukiwaniu jedzenia. Miałem kiedyś bazalt i był dramat:



http://galeria.cantonensis.pl/albums/userpics/10036/IMG_3967.JPG

Od tamtej pory tylko piasek kwarcowy.
« Ostatnia zmiana: 03 Luty 2016, 10:12:18 wysłana przez Blackwater »
Ten kto idzie za tłumem nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca do których nikt jeszcze nie dotarł. – Albert Einstein

Offline wendrownik

  • Początkujący
  • **
  • Wiadomości: 10
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: marcin
  • Skąd: radzionków
Odp: czy cos z tego bedzie?
« Odpowiedź #10 dnia: 03 Luty 2016, 10:22:57 »
filtr zew aquael unimax 250 , wewnętrzny aqua el 1500 , i napowietrzacz.

Offline jab75

  • Moderator Globalny
  • *
  • Wiadomości: 2297
  • Pomógł: 42
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 5
    • https://www.youtube.com/watch?v=0M5L35ow90M
  • Imię: Jacek
  • Skąd: Wrocław
Odp: czy cos z tego bedzie?
« Odpowiedź #11 dnia: 03 Luty 2016, 12:05:52 »
Po pokładełkach można odróżnić samca od samicy .
Bazalt wymień na piach kwarcowy o grubości coś w tym stylu  0,5 - 1,5 .
W ogólnym raczej nici z tego będą - stawiaj te 112 l .
Zanim wpuścisz parę na 112 l warto je przebadać  i ewentualnie przeleczyć żeby mieć pewność efektów .

Offline Blackwater

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1287
  • Pomógł: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Adam
  • Skąd: Wałcz
Odp: czy cos z tego bedzie?
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Luty 2016, 12:47:42 »
Ja bym z tym badaniem i leczeniem się nie śpieszył. Akwarystyka to zajęcie dla cierpliwych :). Jest spore prawdopodobieństwo, że jak zajrzysz w rybę mikroskopem to coś znajdziesz, a wcale nie masz pewności czy to co znajdziesz jest faktycznym zagrożeniem. Zdrowe dyskowce to dobrze jedzące i żyjące w dobrej wodzie ryby. Przy zdrowym odżywianiu i dobrych warunkach wodnych dyskowce jak inne ryby są odporne na pewne pasożyty i potrafią własnym układem odpornościowym regulować ich populacje. Problem pojawia się jak dyskowce mają złą dietę lub wodę to wtedy nie mają siły walczyć. Poza tym leczenie bardzo osłabia ryby i można rybie przy nieumiejętnym leczeniu wyrządzić więcej złego niż dobrego. Proponuję oddzielić parę do tarliskowego i obserwować wyniki. Jak będą niepokojące objawy to w tarliskowym najłatwiej z nimi walczyć. Jestem przeciwnikiem leczenie na zaś i na wszelki wypadek.
Ten kto idzie za tłumem nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca do których nikt jeszcze nie dotarł. – Albert Einstein

Offline mariuszm72

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 1465
  • Pomógł: 37
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Mariusz
  • Skąd: Ziel. Góra- Den Haag
Odp: czy cos z tego bedzie?
« Odpowiedź #13 dnia: 03 Luty 2016, 12:50:07 »
Ja bym z tym badaniem i leczeniem się nie śpieszył. Akwarystyka to zajęcie dla cierpliwych :). Jest spore prawdopodobieństwo, że jak zajrzysz w rybę mikroskopem to coś znajdziesz, a wcale nie masz pewności czy to co znajdziesz jest faktycznym zagrożeniem. Zdrowe dyskowce to dobrze jedzące i żyjące w dobrej wodzie ryby. Przy zdrowym odżywianiu i dobrych warunkach wodnych dyskowce jak inne ryby są odporne na pewne pasożyty i potrafią własnym układem odpornościowym regulować ich populacje. Problem pojawia się jak dyskowce mają złą dietę lub wodę to wtedy nie mają siły walczyć. Poza tym leczenie bardzo osłabia ryby i można rybie przy nieumiejętnym leczeniu wyrządzić więcej złego niż dobrego. Proponuję oddzielić parę do tarliskowego i obserwować wyniki. Jak będą niepokojące objawy to w tarliskowym najłatwiej z nimi walczyć. Jestem przeciwnikiem leczenie na zaś i na wszelki wypadek.
........  <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> - tyle ode mnie!!
Postępuj w taki sposób, by wszyscy, z którymi rozmawiasz stali się Twoimi przyjaciółmi

1300l

Offline jab75

  • Moderator Globalny
  • *
  • Wiadomości: 2297
  • Pomógł: 42
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 5
    • https://www.youtube.com/watch?v=0M5L35ow90M
  • Imię: Jacek
  • Skąd: Wrocław
Odp: czy cos z tego bedzie?
« Odpowiedź #14 dnia: 03 Luty 2016, 14:23:37 »
Ja bym z tym badaniem i leczeniem się nie śpieszył. Akwarystyka to zajęcie dla cierpliwych
Zawsze może stracić kilka miesięcy na to żeby zobaczyć co z małych będzie wyrastało .
Jest spore prawdopodobieństwo, że jak zajrzysz w rybę mikroskopem to coś znajdziesz, a wcale nie masz pewności czy to co znajdziesz jest faktycznym zagrożeniem.
Wybacz Adamie ale teraz to już bzdury piszesz , są robale złe i dobre - je trzeba umieć odróżnić i zwalczyć jeśli jest taka potrzeba .
Przy zdrowym odżywianiu i dobrych warunkach wodnych dyskowce jak inne ryby są odporne na pewne pasożyty i potrafią własnym układem odpornościowym regulować ich populacje.
Mowa o dorosłych rybach które faktycznie dadzą sobie radę ale już nie o maluchach .
Problem pojawia się jak dyskowce mają złą dietę lub wodę to wtedy nie mają siły walczyć.
Zgadzam się .
Poza tym leczenie bardzo osłabia ryby i można rybie przy nieumiejętnym leczeniu wyrządzić więcej złego niż dobrego.
Też się z Tobą zgodzę .
Proponuję oddzielić parę do tarliskowego i obserwować wyniki. Jak będą niepokojące objawy to w tarliskowym najłatwiej z nimi walczyć.
A nie lepiej leczyć całą obsadę ? Jak za jakiś czas przeniesiesz tą parę do zarażonych ryb to co wtedy - jedne będą zdrowe , a drugie chore i nie złapią tego dziadostwa ?
Jestem przeciwnikiem leczenie na zaś i na wszelki wypadek.
Przecież ja nie napisałem ma je zacząć leczyć , a tylko sprawdzić pod mikroskopem co w nich siedzi .

Jeśli rodzice będą zafajdane robactwem przekażą to też maluchom , a leczenie maluchów zahamuje ich rozwój itd .
Robactwo będzie powodem zgonów maluchów jak i gorszy wzrost itd .

P.S. Te pigeony najlepiej nie wyglądają .........
2 pigeon ok 13 cm
« Ostatnia zmiana: 03 Luty 2016, 14:25:35 wysłana przez jab75 »