Autor Wątek: Filtr kasetowy  (Przeczytany 1069 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Hubert

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 430
  • Pomógł: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Hubert
Filtr kasetowy
« dnia: 22 Sierpień 2017, 15:51:10 »
Macie jakieś proste rozwiązanie jak zbudować filtr kasetowy wewnątrzny?

Offline Adams2121

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 494
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Tomasz
  • Skąd: Białystok
Odp: Filtr kasetowy
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Sierpień 2017, 15:57:40 »
Ja mam panelowca. U dysków i następny filtr będzie również taki.
Prosty i działa. Tyle że jest na stałe, bez możliwości przenoszenia jak kaseciak

Offline Duduś

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 96
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Tadeusz
  • Skąd: Rawicz
Odp: Filtr kasetowy
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Październik 2017, 14:33:38 »
Nie mam pojęcia czy temat jeszcze aktualny ale zawsze podyskutować warto
ja mam wklejoną przegrodę z jednego końca akwa  jakieś nie pamiętam 15/20cm. to wszystko podzielone na przegrody w pierwszej gąbki środkowe ceramika i na końcu dwie pompki 5.5W akwaszuta/chyba/ wszystko działa już jakieś 15 lat
raz na dzień czy co drugi pierwszą gąbkę /zajmuje minutę/ pod kran i wszystko w temacie
450l.
375l.
125l.

Offline Pawel M

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 1430
  • Pomógł: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Paweł
  • Skąd: Zduńska Wola
Odp: Filtr kasetowy
« Odpowiedź #3 dnia: 30 Październik 2017, 18:54:28 »
raz na dzień czy co drugi pierwszą gąbkę /zajmuje minutę/ pod kran i wszystko w temacie

raz na dzień - masakra jakaś - a co jak wyjedziesz na tydzień ??
pomijam płukanie pod kranem - to już inna historia
Dekoracyjne 450 L
160 L + 120l
+ kilka kostek :)

Offline Duduś

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 96
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Tadeusz
  • Skąd: Rawicz
Odp: Filtr kasetowy
« Odpowiedź #4 dnia: 31 Październik 2017, 10:08:56 »
Tak tak często i jakoś mi nie ciężko bo to już mój rytuał że jak wchodzę do domu po pracy to myję ręce następnie płuczę gąbkę i ryby dostają obiadek/a dopiero wtedy ja siadam do stołu/
dodam że jedną pierwszą gąbkę płuczę w gorącej wodzie/taka fanaberia/a dlaczego ...
a jak wyjeżdżam no cóż wtedy ryby nie dostają papu i gąbki wytrzymują a powiem że nie raz i nie dwa to już przerabiałem
« Ostatnia zmiana: 31 Październik 2017, 10:12:36 wysłana przez Duduś »
450l.
375l.
125l.

Offline witek

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 77
  • Pomógł: 0
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Wojtek
  • Skąd: Hrubieszów
Odp: Filtr kasetowy
« Odpowiedź #5 dnia: 31 Październik 2017, 12:45:44 »
Dudek to ty masz nieźle dzień rozplanowany :ook:

Offline Duduś

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 96
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Tadeusz
  • Skąd: Rawicz
Odp: Filtr kasetowy
« Odpowiedź #6 dnia: 31 Październik 2017, 13:29:58 »
No widzisz mam to już od lat  zaczynałem jeszcze w poprzednim wieku i obojętnie o której wracam z pracy to zawsze pierwsze kroki do akwa przez cały tydzień z wyjątkiem niedzieli wtedy tylko patrzę na ryby a one mają dzień wolny ode mnie i od żarła i tak to już trwa jakieś 50 lat 
oczywiście z różną obsadą
450l.
375l.
125l.