Autor Wątek: hodowla artemii  (Przeczytany 19978 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Rafal

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1699
  • Pomógł: 29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 13
    • Lubuskie Forum Akwarystyczne
  • Imię: Rafał
  • Skąd: Gorzów Wlkp.
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #30 dnia: 17 Październik 2012, 21:15:47 »
No i daj im więcej czasu niż te 24 h. Odczekaj ze 3 doby zanim wlejesz zawartość do toalety.


Offline porlock

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 373
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://polskajazda.pl/Profil/72025
  • Zaproszeni: 0
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #31 dnia: 17 Październik 2012, 21:37:05 »
Rafał czekałem czekałem, przelewałem do szklanki "stary" nastaw, przez trójnik zapodawałem powietrze z innej rurki i tez wstawiałem do sumpa razem z butelką, bez rezultatu.

Na termometrze w butelce temp spadła do 26 wiec wstawilem ją do sumpa jak poprzednio.
« Ostatnia zmiana: 17 Październik 2012, 21:37:57 wysłana przez porlock »

Offline Rafal

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1699
  • Pomógł: 29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 13
    • Lubuskie Forum Akwarystyczne
  • Imię: Rafał
  • Skąd: Gorzów Wlkp.
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #32 dnia: 17 Październik 2012, 21:40:06 »
Czy temperatura ma aż takie znaczenie jeśli chodzi o sam wylęg? Wydaje mi się że nie. Co najwyżej wpływa na czas wylęgu. Ja grzałek nie stosowałem, temperatura pokojowa wystarcza, tylko trochę dłużej może wszystko trwać.


Offline jarotukan

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 341
  • Pomógł: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 2
  • Imię: Jarek
  • Skąd: uk Selby, Jelcz
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #33 dnia: 17 Październik 2012, 21:42:09 »
tylko zeby nie bylo kabaretu ze sie wylegaja a ty tego nie zauwazyles :), Krzysiek chyba tak mial  niby nic sie nie wylegalo a jak spojrzal pod zarowke to zobaczyl setki larw

Offline porlock

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 373
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://polskajazda.pl/Profil/72025
  • Zaproszeni: 0
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #34 dnia: 17 Październik 2012, 21:45:02 »
Patrzylem pod zarówke i ze tak powiem 0 ruchu.

Offline Mariusz Zawadzki

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 960
  • Pomógł: 12
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
    • www.mariuszzawadzki.pl.tl
  • Imię: Mariusz
  • Skąd: Ciechanów, woj. mazowieckie
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #35 dnia: 17 Październik 2012, 21:59:30 »
Czytając powyższy temat dochodzę do wniosku, że patent Przemka i to co stosowałem ja jest najlepszy. Zero kombinacji, kontrolowania temperatury itp. Jedno tarło młodych nie było w stanie przejeść na bieżąco  tego co wylęgało  się z jednej płaskiej łyżeczki.

Offline porlock

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 373
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://polskajazda.pl/Profil/72025
  • Zaproszeni: 0
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #36 dnia: 18 Październik 2012, 18:03:43 »
Ha .. nie mineło jeszcze 24 h a juz widze małe zółte pływaczki :) Na razie jeszcze jest ich mało, ale mam nadzieje ze to kwestia czasu.
« Ostatnia zmiana: 18 Październik 2012, 18:05:17 wysłana przez porlock »

Offline jarotukan

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 341
  • Pomógł: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 2
  • Imię: Jarek
  • Skąd: uk Selby, Jelcz
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #37 dnia: 18 Październik 2012, 19:00:38 »
Brawo!!!

Offline Przemek

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 1276
  • Pomógł: 15
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 6
  • Imię: Przemek
  • Skąd: Szczecin
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #38 dnia: 18 Październik 2012, 22:01:56 »
Ha .. nie mineło jeszcze 24 h a juz widze małe zółte pływaczki :) Na razie jeszcze jest ich mało, ale mam nadzieje ze to kwestia czasu.
Widzisz jak dobrze słuchać kolegów bardziej doświadczonych. Same plusy .  :)
http://akwarium.szczecin.pl/

Na forum szklarzy dowiesz się coś więcej  na temat szkła :)

http://szklarz.info.pl

Offline porlock

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 373
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://polskajazda.pl/Profil/72025
  • Zaproszeni: 0
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #39 dnia: 20 Październik 2012, 10:52:30 »
No dobra Panie i Panowie to teraz poprosze Wasze patenty na skuteczne odławianie małych diabłów.
Rafał pisales o wkładaniu cyst do zamrażarki, na długo ?

Offline bromba

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 257
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Kobieta
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Dorota
  • Skąd: Szczecin
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #40 dnia: 20 Październik 2012, 12:03:44 »
Trzeba wyłączyć napowietrzanie. W pobliżu butelki z artemią postawić punktowe światło. Odczekać kilka minut, aż puste jajeczka zbiorą się na górze, a reszta opadnie na dół. Wtedy naupliusy powinny zebrać się w pobliżu punktowego światła.
Do odławianiu używałam wysokiej szklanki (np. do long drinków), kawałka wężyka do napowietrzania z wsadzoną rurką do napojów (najwygodniejsze są te z ruchomą końcówką), kawałka gubej/gestej rajstopy elastycznej (jeśli ktoś używa torfu JBL, to w komplecie jest woreczek, który doskonale nadaje się do  odcedzania naupliusów). Do szklanki wkładamy rajstopę tak, aby wywinąć jej końce na brzeg szklanki.
Końcówkę wężyka (bez rurki) zatykamy palcem. Drugi koniec (ten z rurką) delikatnie wkładamy do butelki z artemia tak, aby nie wzburzyć warstwy pływających na górze jejeczek. Zatkanie rurki palcem z drugiej strony powoduje, że przy wsadzaniu rurki do wody, do jej wnętrza nie dostaje się woda wraz z pustymi jajeczkami. Potem zaciągamy wodę, a drugą końcówkę wkładamy do rajstopy wcześniej umieszczonej w szklance i łowimy larwy artemii. Gdy w szklance jest już dużo wody, kończymy łowienie, wyjmujemy rajstopę i czekamy, aż woda ścieknie. Potem wodę ze szklanki trzeba odlać do butelki z artemia, a same  naupliusy "przelać" czysztą, słodką wodą. Delikatnie wypłukać zawartość rajstopy w akwarium z małymi. Można też to zrobić w jakiejś miseczce ze słodką wodą i np. strzykawką pobrać larwy i zapodać w akwarium z małymi. Ale to niepotrzebne ceregiele.

Próbowałam też do odławiania używać dużej strzykawki, ale wężyk z rurką (patent Janusza Zajonza) jest bardziej poręczny i pozwala bardziej skupić  się na łowieniu naupliusów - bo obie ręce są swobodne.  :)
« Ostatnia zmiana: 20 Październik 2012, 12:05:52 wysłana przez bromba »

Offline Mariusz Zawadzki

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 960
  • Pomógł: 12
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
    • www.mariuszzawadzki.pl.tl
  • Imię: Mariusz
  • Skąd: Ciechanów, woj. mazowieckie
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #41 dnia: 20 Październik 2012, 14:07:10 »
No dobra Panie i Panowie to teraz poprosze Wasze patenty na skuteczne odławianie małych diabłów.

Wyłączyć napowietrzanie,  nabrać dużą strzykawą wodę z żywymi robakami, na sito, wypłukać i do akwarium.

Offline Przemek

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 1276
  • Pomógł: 15
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 6
  • Imię: Przemek
  • Skąd: Szczecin
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #42 dnia: 20 Październik 2012, 14:36:48 »
Ja się nigdy nie patyczkowałem, odlewałem do naczynia razem z słoną wodą ,tak wlewałem do akwarium z narybkiem .
http://akwarium.szczecin.pl/

Na forum szklarzy dowiesz się coś więcej  na temat szkła :)

http://szklarz.info.pl

Offline mario1970pl

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 117
  • Pomógł: 5
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #43 dnia: 20 Październik 2012, 23:05:28 »
Tu właśnie jest przewaga napowietrzania od dołu. Po wyłączeniu napowietrzania zostawia się nastawę na kilka minut. I nie potrzeba tu jakiegoś oświetlenia. W tym czasie puste jajeczka wypływają na wierzch. Spuszczamy słona wodę z artemią a puste jajeczka zostają na wierzchu ;)

Offline porlock

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 373
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://polskajazda.pl/Profil/72025
  • Zaproszeni: 0
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #44 dnia: 21 Październik 2012, 18:59:27 »
No wyklute się unosia na powierzchnię ale pelne niewyklute będziesz miał na dnie, i spuscisz je razem z artemia.