Autor Wątek: hodowla artemii  (Przeczytany 19529 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jarotukan

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 341
  • Pomógł: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 2
  • Imię: Jarek
  • Skąd: uk Selby, Jelcz
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #45 dnia: 21 Październik 2012, 19:22:59 »
wylacz napowietrzanie i po paru minutach na dnie masz jajka, na powierzchni skorupki a tuz nad dnem 1-2cm larwy, wsadz wezyk i sciagnij je razem z woda na rajstope tak jak pisala Dorota

Offline porlock

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 373
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://polskajazda.pl/Profil/72025
  • Zaproszeni: 0
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #46 dnia: 22 Październik 2012, 17:30:01 »
Jak dlug pozyje artemia w butelce z słoną woda i podłaczonym napowietrzaczem ?

Offline Rafal

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1699
  • Pomógł: 29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 13
    • Lubuskie Forum Akwarystyczne
  • Imię: Rafał
  • Skąd: Gorzów Wlkp.
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #47 dnia: 22 Październik 2012, 17:41:58 »
Jak będziesz karmił, to i zdąży dorosnąć ;) Chociaż mario1970pl pokazał na fotce, że i bez karmienia może się to udać.
« Ostatnia zmiana: 22 Październik 2012, 17:42:49 wysłana przez Rafal »


Offline porlock

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 373
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://polskajazda.pl/Profil/72025
  • Zaproszeni: 0
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #48 dnia: 22 Październik 2012, 17:48:14 »
O to dobrze :) bo znaczy ze nie musze robic nowego nastawu do momentu az nie "zużyje" starego. :)

Offline Rafal

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1699
  • Pomógł: 29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 13
    • Lubuskie Forum Akwarystyczne
  • Imię: Rafał
  • Skąd: Gorzów Wlkp.
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #49 dnia: 22 Październik 2012, 18:05:13 »
No niekoniecznie. Musisz uważać, żeby pokarm nie był zbyt duży dla narybku. Ja bym jednak nastawił nową porcję. Przynajmniej na początku, póki narybek malutki.


Offline porlock

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 373
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://polskajazda.pl/Profil/72025
  • Zaproszeni: 0
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #50 dnia: 22 Październik 2012, 21:20:09 »
Hmm tak po 2 dniach w takim razie będę zmieniał, Rafał a powiedz mi o tym zamrażalniku, jak długo trzymać cysty ?

Offline Rafal

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1699
  • Pomógł: 29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 13
    • Lubuskie Forum Akwarystyczne
  • Imię: Rafał
  • Skąd: Gorzów Wlkp.
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #51 dnia: 22 Październik 2012, 21:36:26 »
Rozmawiałem kiedyś z hodowcą który powiedział, że jeśli mamy słaby wylęg, to zamrożenie jaj może go poprawić. Jak długo mrozić - nie wiem, nie dopytałem. Włóż do zamrażalnika na dzień, dwa i spróbuj nastawić. Gorzej nie będzie, nie masz nic do stracenia.


Offline hwojciech

  • Początkujący
  • **
  • Wiadomości: 1
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: wojciech
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #52 dnia: 14 Styczeń 2013, 02:25:34 »
Witam,sposób jaki ja stosuję:

sól do wylęgu artemii Tropikal 18g\L podwyższa ph do 8
woda kranowa temp 32 stopnie
napowietrzanie 24h przez kamień lub bez
oświetlam lampką 24h
jaja przechowuję w lodówce

Hodowla w butelce pet,wylęg po 18 do 24h larwy zbieram strzykawką przez wężyk dopasowany na ciasno do korka.Odwracam butelkę do góry dnem i czekam aż larwy się zbiorą w zwężeniu szyjki ściągam potrzebną ilość do strzykawki czekam chwilkę żeby osiadły na tłoczku nadmiar solanki w strzykawce wylewam i bez płukania podaję kilka kropel do akwarium.Moją bolączką jest to że nie potrafię utrzymać larw przy życiu dłużej niż dwa dni ale jak komuś nie zależy to można nastawiać kolejną co 12h jak już pisaliście.

Offline jab75

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 2547
  • Pomógł: 46
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 6
    • https://www.youtube.com/watch?v=0M5L35ow90M
  • Imię: Jacek
  • Skąd: Wrocław
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #53 dnia: 22 Luty 2016, 23:25:20 »

Offline mariuszm72

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 1491
  • Pomógł: 37
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Mariusz
  • Skąd: Ziel. Góra- Den Haag
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #54 dnia: 23 Luty 2016, 11:19:29 »
Tu jest przykład w jakim ekosystemie żyje ochotka ......



i mały komentarz na ten temat .....



Macie między innymi powody częstych odwiedzin w dziale choroby

Toksyczność ochotki to jeden z moich ulubionych tematów. ;) Rocznie na polskich uczelniach powstaje kilka-kilkanaście prac licencjackich, inżynierskich czy magisterskich na temat zawartości metali ciężkich, węglowodorów i innych toksyn w tkankach organizmów bentosowych(głównie ochotkowate i rureczniki). Głównie chodzi o miedź, kadm, cynk, ołów, PCB (polichlorowane bifenyle) i fenole.

Nie chce mi się zbytnio szukać prac, ale jakaś pierwsza lepsza: Turcja, ochotka i ołów.
http://wldb.ilec.or.jp/data/ilec/wlc12/B%20-%20Water%20Quality/B-14.pdf


Koncentracja ołowiu w wodzie 0,149-0,377 mg/dm3, w osadach (w których żyją ochotkowate) 69,4-289,4 mg/kg, a w tkankach 1,065-7,163 mg/kg. Zatem można przyjąć, że ochotka kumulowała +-1-5% ołowiu występującego w jej otoczeniu- to dużo (albo nawet bardzo dużo).

Dawki śmiertelne i toksyczne są różne (zależy od gatunku ryby), ale zazwyczaj dla ołowiu waha się w okolicach 0,5 do 2 mg/kg dla dawki toksycznej, a dla dawki śmiertelnej to powyżej grama.

Zatem widać, jak niewiele wystarczy, by dawka toksyczna została osiągnięta przy częstym podawaniu ochotki z ołowiem.

U ryb zatrucie ołowiem głównie objawia się postępującą płochliwością, brakiem apetytu albo hiperaktywnością. Potem dochodzą problemy z koordynacją ruchową(pływanie w kółko, kręcenie beczek itp.), problemy z oddychaniem i śmierć. Przy powolnym podtruwaniu dochodzi do wyniszczania narządów i wielu nieswoistych objawów- puchnięcie(kiedy wysiadają nerki lub wątroba), chudnięcie(kiedy zniszczony zostaje układ trawienny), blaknięcie, wypadanie łusek, martwica skrzeli, ślepota.

Dokładne rozpisanie się wraz z opisem każdej substancji toksycznej- objawów, koncentracji, to temat na książkę, a nie wątek na forum. Podtruwanie małymi dawkami (bo takie zazwyczaj podajemy z jedzeniem) zbiera żniwo!
« Ostatnia zmiana: 23 Luty 2016, 11:32:01 wysłana przez mariuszm72 »
Postępuj w taki sposób, by wszyscy, z którymi rozmawiasz stali się Twoimi przyjaciółmi

1300l

Offline Blackwater

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 1334
  • Pomógł: 28
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Adam
  • Skąd: Wałcz
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #55 dnia: 23 Luty 2016, 16:20:08 »
Już gdzieś czytałem ten tekst o ochotce ;), ale wydaje mi się że ta która jest sprzedawana, powinna być hodowana, a nie odławiana. Nie powinna zawierać tylu "dodatków"
Ten kto idzie za tłumem nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca do których nikt jeszcze nie dotarł. – Albert Einstein

Offline mariuszm72

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 1491
  • Pomógł: 37
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Mariusz
  • Skąd: Ziel. Góra- Den Haag
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #56 dnia: 23 Luty 2016, 16:22:47 »
Już gdzieś czytałem ten tekst o ochotce ;),
..... nie chciałem jeszcze raz pisać i przeniosłem z

http://dyskowce.info/choroby/problem-z-dyskami/15/
Postępuj w taki sposób, by wszyscy, z którymi rozmawiasz stali się Twoimi przyjaciółmi

1300l

Offline jab75

  • Administrator
  • *
  • Wiadomości: 2547
  • Pomógł: 46
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 6
    • https://www.youtube.com/watch?v=0M5L35ow90M
  • Imię: Jacek
  • Skąd: Wrocław
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #57 dnia: 11 Wrzesień 2016, 18:33:19 »
Taki mały patęcik na wylęg artemii .
 

Offline toommaszeek

  • Zoo-Botanica
  • *****
  • Wiadomości: 748
  • Pomógł: 12
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 1
  • Imię: Tomasz
  • Skąd: Aleksandrów Kujawski
Odp: hodowla artemii
« Odpowiedź #58 dnia: 15 Wrzesień 2016, 16:01:57 »
W końcu to ma działać a nie wyglądać.