Autor Wątek: własne mixy mięsne  (Przeczytany 4351 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lwiatko1964

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 352
  • Pomógł: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: łukasz
  • Skąd: pomoeskie
Odp: własne mixy mięsne
« Odpowiedź #15 dnia: 03 Listopad 2016, 09:36:10 »
oki

Offline rafal11

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 201
  • Pomógł: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Rafal
  • Skąd: Ireland
Odp: własne mixy mięsne
« Odpowiedź #16 dnia: 03 Listopad 2016, 11:10:25 »
U mnie to samo mam zbrojniki niebieskie z 2 lata i za bardzo tez się nie chwapia zejść z badyla, aby jeść mix ale za to jak wsypuje mix z granulatu to szybko są na dole  .;) ;)

Offline Adams2121

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 494
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Tomasz
  • Skąd: Białystok
Odp: własne mixy mięsne
« Odpowiedź #17 dnia: 03 Listopad 2016, 12:25:30 »
Z mego doświadczenia z różnymi zbrojnikami + dyski do tego wynika ze -
- jak zbrojnik ma ochotę na mięso , nie ważne jakiego jest gatunku to że to mięso zezre .
- Czy ancistrius red, l144  , panaqolus sp,  pecoltia compta , pecoltia sabaji , sturisoma aureum nie miały problemu z mięsem co więcej ochotka , tubifex , artemia była ulubionym pokarmem któremu nie przepuszcza , tak z gotowymi mixami - lecz bez mięsa  zwierząt stalocieplnych .

Najważniejsza rzecz - kupić młode i powoli , sukcesywnie dokładać do diety kolejne pokarmy , bufor w postaci drewna , spiruliny , warzyw , tabletek dedykowanych musi być .
ryby przyzwyczaja się do pokarmu i potem wybiórczo będą wyciągać smakowite sobie kaski

Od mięsa na pewno l 200 trzeba separowac - nawet mała dawka potrafi wykończyć