Autor Wątek: Żywe pokarmy  (Przeczytany 5483 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline arek2805

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 503
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 2
  • Imię: Arek
  • Skąd: Łódź
Odp: Żywe pokarmy
« Odpowiedź #15 dnia: 08 Styczeń 2017, 20:08:58 »
Wszystkie żywe/mrożone pokarmy żyjące w wodach słodkich są ryzykiem, dlatego ja karmię artemią, krylem ale to pochodzi z wód słonych.
tez karmie artemia i krylem ale chce jak najbardziej urozmaicic im wyzerke tylko w bezpieczny sposob

Offline Adams2121

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 484
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Tomasz
  • Skąd: Białystok
Odp: Żywe pokarmy
« Odpowiedź #16 dnia: 08 Styczeń 2017, 21:04:34 »
Tak dokładnie - pokolenia f1 .
Natomiast one jedzą tak od zawsze - od małego żywy .
+ to co ja dodaję .
na przykład nature fooda jedzą rzekłbym średnio .
N. L . S discus nie chcą się przełamać
płatki sery za pierwszym podaniem skubia
drak spirulina + artemia - jedzą najlepiej ze wszystkich granulatow nawet za pierwszym podaniem 
karmy glopexa - nie tykaja .
Spiruline - z chęcią
tropical SA nie tykaja
d50 również i nie pasuje
jbl discus skubia
mrożony kryl , lasonogi - jak obrzydlistwo traktują - muszę prądem je traktować aby zjadły ..
Ikre mrożona morską i słodkowodne - raczej nie
larwy czarnego komara - raczej nie

Dziś dostały ok 50 krewetek red cheery do zbiornika - powoli wylapia wszystkie . :D
ruch jest tym co je prowokuje do ataku , pokarm stateczny jest mało atrakcyjny .
i zjadamy z musu

Hodowlane też karmilem w tenże sposób - te które miałem . żywa krewetka pływająca i rozmnazajaca się w zbiorniku , młode zbrojniki + ikra ich + pokarmy dodawane " sztucznie " - robaki i pokarmy firmowe
Natomiast barterem - była duża ilość szpinaku siekanego - gotowanego i mrożonego . Kupnego .

Jak wszyscy dobrze napisali - ryzykowny to pokarm , każdy żywy - chyba że sam wychodujesz .
dyski obserwuje 2lata - większość od 5 złotówek . Doświadczenie mam krótkie z dyskami .
Natomiast. Opisuje rzeczywisty stan rzeczy  ;D :D

Nie podaj natomiast żadnych pokarmów cieplokriwstych zwierząt .


« Ostatnia zmiana: 08 Styczeń 2017, 21:20:18 wysłana przez Adams2121 »

Offline as400

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 70
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Odp: Żywe pokarmy
« Odpowiedź #17 dnia: 09 Styczeń 2017, 11:31:37 »
Wszystkie żywe/mrożone pokarmy żyjące w wodach słodkich są ryzykiem, dlatego ja karmię artemią, krylem ale to pochodzi z wód słonych.

Już to na forum gdzieś pisałem. To, że pokarm z wód słonych jest bezpieczny to mit. Nie wiem skąd się wziął. Jeżeli chcemy karmić bezpiecznie to tylko suchy, miks własnej roboty albo własna hodowla np. doniczkowca.

Offline Mapet

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 146
  • Pomógł: 5
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Odp: Żywe pokarmy
« Odpowiedź #18 dnia: 09 Styczeń 2017, 13:08:14 »
tez karmie artemia i krylem ale chce jak najbardziej urozmaicic im wyzerke tylko w bezpieczny sposob
Mięcho to mięcho za dużego zróżnicowania tam nie ma...
U mnie mają dużo w miksie różnych rzeczy daje nawet mango a podstawą miksu są krewetki i łosoś.

Tomek ryby często nie chcą jeść pokarmów których nie znają,  jak czegoś kiedyś nie podawałem to dostają tylko to cały czas na początku z głodu to posmakują i potem nie ma z tym problemu. Moje raz zażerają się granulatem a za tydzień nawet do niego nie podpłyną ale nie ma tak że nie jedzą.

To, że pokarm z wód słonych jest bezpieczny to mit.
Co w tym mitem , że jest lepszy od tego z wód słodkich, że coś się tam w fabryce do niego zaplącze to chyba każdy wie bo  sterylna produkcja to to na pewno nie jest. A pasożyty z wód słonych na pewno są inne (większa ich część) i nasze ryby są na nie bardziej odporne jak na te z wód słodkich. 
Jeżeli chcemy karmić bezpiecznie to tylko suchy, miks własnej roboty albo własna hodowla np. doniczkowca.
Jak "odrobaczasz" doniczkowca, żeby był "czysty" do dalszej hodowli?

Offline as400

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 70
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Odp: Żywe pokarmy
« Odpowiedź #19 dnia: 09 Styczeń 2017, 13:26:01 »
Co w tym mitem , że jest lepszy od tego z wód słodkich, że coś się tam w fabryce do niego zaplącze to chyba każdy wie bo  sterylna produkcja to to na pewno nie jest. A pasożyty z wód słonych na pewno są inne (większa ich część) i nasze ryby są na nie bardziej odporne jak na te z wód słodkich.

Mapet ale to raczej odwrotnie powinno być, prawda ? Organizmy uodparniają się na patogeny, które "znają".

Jak "odrobaczasz" doniczkowca, żeby był "czysty" do dalszej hodowli?

Trzeba zakupić z pewnego źródła porcję zarodową i jeżeli hodujesz na ziemi to najlepiej ją wyparzyć w piekarniku przed uruchomieniem "produkcji".

Offline Mapet

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 146
  • Pomógł: 5
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Odp: Żywe pokarmy
« Odpowiedź #20 dnia: 09 Styczeń 2017, 15:03:06 »
Mapet ale to raczej odwrotnie powinno być, prawda ? Organizmy uodparniają się na patogeny, które "znają".
Tak zgadzam się z tym tylko chodzi mi o to że patogeny z wód słonych w większości giną jak trafią do wody słodkiej.

Trzeba zakupić z pewnego źródła porcję zarodową
Pewne źródło pewnym źródłem ale czy jest jakiś sposób żeby "odrobaczyć" te robaki? Chyba nie, więc i to nie jest tak do końca bezpieczne.

Offline Adams2121

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 484
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Tomasz
  • Skąd: Białystok
Odp: Żywe pokarmy
« Odpowiedź #21 dnia: 09 Styczeń 2017, 15:29:02 »
Dlatego moim sposobem jest na początku podanie i obserwacja jak reagują na nie ryby.
następnie jeśli mam większą ilość tego pokarmu i mam zamiar ryby nim karmić - dwie metody .
I - podaje po głodówce 1-2 dniowej Nowy pokarm
II - mieszam z innymi pokarmami i razem podaje, bądź podaje kilka pokarmów na raz , aby nowy pokarm dobrze się rybom kojarzył - że smakołykami .

W utrzymywaniu przy życiu dysków krótki mam staż - robię co mogę i staram się nie popełniać błędów .

Offline arek2805

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 503
  • Pomógł: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 2
  • Imię: Arek
  • Skąd: Łódź
Odp: Żywe pokarmy
« Odpowiedź #22 dnia: 09 Styczeń 2017, 21:30:27 »
I - podaje po głodówce 1-2 dniowej Nowy pokarm
u mnie jakby dzien zrec nie dostały to by szybe wybiły :D a dwa to chyba same do lodówki by poszły :D
reasumując nie będe kombinował z zadnymi nowosciami , trudno , muszą wpieprzać to co im zaserwuje :)

Offline as400

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 70
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Odp: Żywe pokarmy
« Odpowiedź #23 dnia: 09 Styczeń 2017, 22:26:49 »
Tak zgadzam się z tym tylko chodzi mi o to że patogeny z wód słonych w większości giną jak trafią do wody słodkiej.

Niestety nie wszystkie - i boleśnie się o tym przekonałem na własnej skórze. Vibriosis, na ten przykład, daje sobie radę w słonej jak i w słodkiej wodzie. Przy czym potrafi ryby wykańczać w 24h.

Pewne źródło pewnym źródłem ale czy jest jakiś sposób żeby "odrobaczyć" te robaki? Chyba nie, więc i to nie jest tak do końca bezpieczne.

Zgoda - pewności nigdy nie ma i pewnie z żadnym pokarmem nie będzie.

Ja tylko chciałem zauważyć, że organizmami słonowodnymi można sobie też zrobić mega problem. W moim przypadku to było Mysis (Lasonogi).

Offline jab75

  • Moderator Globalny
  • *
  • Wiadomości: 2504
  • Pomógł: 45
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 6
    • https://www.youtube.com/watch?v=0M5L35ow90M
  • Imię: Jacek
  • Skąd: Wrocław
Odp: Żywe pokarmy
« Odpowiedź #24 dnia: 09 Styczeń 2017, 23:02:42 »
Vibriosis
Ja tylko chciałem zauważyć, że organizmami słonowodnymi można sobie też zrobić mega problem. W moim przypadku to było Mysis (Lasonogi).

Możesz coś więcej napisać na ten temat ?
Podając nazwę bakterii , bo chyba "  Vibriosis " nimi są to mam pytanko , czy badałeś ryby i ten pokarm że masz pewność że to od niego wybiło Ci ryby ?

Offline as400

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 70
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Odp: Żywe pokarmy
« Odpowiedź #25 dnia: 09 Styczeń 2017, 23:24:22 »
Możesz coś więcej napisać na ten temat ? Podając nazwę bakterii , bo chyba "  Vibriosis " nimi są to mam pytanko , czy badałeś ryby i ten pokarm że masz pewność że to od niego wybiło Ci ryby ?

Tak naprawdę Vibriosis to choroba wywołana bakteriami z rodzaju Vibrio (po polsku przecinkowce). Należy do nich także przecinkowiec cholery.
Co do mojego przypadku to tak - badałem i rybę i pokarm. Akurat tak się składa, że mam znajomą, która jest weterynarzem i zrobiła mi uprzejmość. Choroba zabijała w takim tempie, że byłem zszokowany. I to dorosłe, wykarmione i zdrowe ryby.
Zresztą bakterie z tego rodzaju stanowią wielki problem w hodowli komercyjnej ryb. Potrafią zabijać całe hodowle łososi na przykład.
Naczytałem się na ten temat dużo bo akurat mnie spotkała taka przykrość.

Offline jab75

  • Moderator Globalny
  • *
  • Wiadomości: 2504
  • Pomógł: 45
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 6
    • https://www.youtube.com/watch?v=0M5L35ow90M
  • Imię: Jacek
  • Skąd: Wrocław
Odp: Żywe pokarmy
« Odpowiedź #26 dnia: 09 Styczeń 2017, 23:28:57 »
To pozwolę sobie co z wiki wkleić , a raczej do niej przekierować .

https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=https://en.wikipedia.org/wiki/Vibrio&prev=search

Na obrazku widać te osobniki i każdy może sobie to zobaczyć .

Offline Mapet

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 146
  • Pomógł: 5
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Odp: Żywe pokarmy
« Odpowiedź #27 dnia: 10 Styczeń 2017, 04:28:26 »
Niestety nie wszystkie - i boleśnie się o tym przekonałem na własnej skórze. Vibriosis, na ten przykład, daje sobie radę w słonej jak i w słodkiej wodzie. Przy czym potrafi ryby wykańczać w 24h.
Dlatego napisałem, że nie wszystkie, inaczej byśmy mieli prosty i tani sposób odkażania akwa, wystarczyło by zasolić wodę i po problemie, ale tak kolorowo nie ma... Z bakteriami nie mamy w akwariach aż tak częstego problemu, jeżeli Ty ją jeszcze przyniosłeś w żarciu pochodzącym z wód słonych to naprawdę musiałeś mieć pecha...

Ja tylko chciałem zauważyć, że organizmami słonowodnymi można sobie też zrobić mega problem. W moim przypadku to było Mysis (Lasonogi).
Lasonogi są przecież  zwykle pokarmem dla naszych ryb akwariowych, zwykle żywią się resztkami roślin i deutrysem a tylko nieliczne są drapieżne, więc znów musiałeś mieć niezłego pecha jak na około 1000 gatunków dorwałeś te, tylko że teraz jest jeszcze takie pytanie w jaki sposób one zaszkodziły rybom. Mniejszym jestem jeszcze w stanie zrozumieć ale dyskom, przecież one są jeszcze mniejsze od krewetek a jak polują to najczęściej na jakiś narybek czy może ikre a nawet i pierwotniaki.

Offline as400

  • Użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 70
  • Pomógł: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
Odp: Żywe pokarmy
« Odpowiedź #28 dnia: 10 Styczeń 2017, 10:03:35 »
Lasonogi są przecież  zwykle pokarmem dla naszych ryb akwariowych, zwykle żywią się resztkami roślin i deutrysem a tylko nieliczne są drapieżne, więc znów musiałeś mieć niezłego pecha jak na około 1000 gatunków dorwałeś te, tylko że teraz jest jeszcze takie pytanie w jaki sposób one zaszkodziły rybom. Mniejszym jestem jeszcze w stanie zrozumieć ale dyskom, przecież one są jeszcze mniejsze od krewetek a jak polują to najczęściej na jakiś narybek czy może ikre a nawet i pierwotniaki.

Tego nie wiem i pewnie się już nigdy nie dowiem. Natomiast, czytając różne opracowania na temat bakterii z rodzaju Vibrio, powtarzała się informacja, że bardzo często ich nosicielami są skorupiaki. Nawet ostrzega się ludzi przed zjadaniem niedogotowanych owoców morza bo mogą przenosić te bakterie.
No chłopski rozum to najbezpieczniejszą mrożonką powinna być artemia. Z uwagi na występowanie w zamkniętych i odizolowanych środowiskach. Ale tutaj znowu dochodzi sposób jej przetwarzania - ale o tym już pisałeś. Ponoć jakościowo najlepsza jest Golden Gate Artemia ale w Polsce trudno ją dostać w chwili obecnej.
Nawet czytałem opracowanie na temat zamrażania żywności i jego wpływu na patogeny i o dziwo okazuje się, że szybkie zamrażanie np. w ciekłym azocie dawało gorsze wyniki jeżeli chodzi o likwidowanie patogenów. Temat rzeka.

Offline Adams2121

  • Dużo pisze
  • ****
  • Wiadomości: 484
  • Pomógł: 6
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zaproszeni: 0
  • Imię: Tomasz
  • Skąd: Białystok
Odp: Żywe pokarmy
« Odpowiedź #29 dnia: 10 Styczeń 2017, 19:56:54 »
Golden lake artemia karmiłem - była dostępna , chyba w listopadzie  ;) jeszcze .
ostatnio są problemy z żywym nawet
mysis / lasonogi / skorupiaki / ikra homara - co jakiś czas podrzucam coś dla urozmaicenia diety 
Bez negatywnych objawów - póki co
« Ostatnia zmiana: 10 Styczeń 2017, 20:00:41 wysłana przez Adams2121 »